Reklama

Jesienny dorsz rozczarował wędkarzy z Koła 109 Kutno.

08/10/2018 21:20

Jesienny dorsz trochę zawiódł.  Grupa kilkunastu wędkarzy wybrała się na przedłużony weekend do pięknej Łeby z zamiarem dwukrotnego zmagania z taaaaaaaaaaaaaką rybą. Zatrzymali się w gościnie u pani Janiny, super nam przyjaznej właścicielki pensjonatu nad uroczą rzeczką  Chełstówka. Niestety rozbudzone nadzieje na walkę z dorszami ostudziła prognoza pogody na piątek. Zostajemy w porcie i próba łowienia w jego wodach. Wyniki mizerne. Prognoza na sobotę optymistyczna. W sobotni poranek wypłynięcie na kutrze „Missisipi’ i „Delfin”. Jednak nadal buja i trochę nas poobijało. Wyniki jeśli chodzi o ilość to nawet niezłe, natomiast wielkość ryb w okolicach wymiaru. Wracamy z nadzieją na poprawienie nastrojów wędkarskich w rejsie niedzielnym. Niestety i znowu chyba było mało pokłonów dla Neptuna i już nas na rejs nie zaprosił. Wieczór sobotni upływa w miłej atmosferze. Planujemy kolejne wyjazdy na morskie łowy. Jednak coraz więcej głosów pada aby zastanowić się nad atrakcyjnością tej formy łowów. Rejsy coraz droższe, ryby mało. A jak już jest to po prostu tzw. cienkie bolki. Również właściciele kutrów narzekają, wiele dni wietrznych, mało rejsów a koszty utrzymania kutrów wysokie. Mimo, że w tym roku wiele dni spędziliśmy nad Bałtykiem to nigdy nie trafiliśmy na ławicę śledzi w portach Łeby i Władysławowa. Również majowa pogoń za beloną wypadła z bardzo marnym skutkiem. Z opowiadań szyprów wiemy, że wiele jednostek zrezygnowało z rejsów na ryby łososiowate. Mimo wszystko już umówiliśmy się na rejsy wędkarskie w kwietniu i maju. Może wrócą chociaż na chwilę stare dobre wyprawy na dorsze.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama