Reklama

Jezioro Białe Sosnowickie ( Libiszowskie )

25/07/2010 17:49

Witam,
Chciałem opisać piękne i rybne jezioro Białe Sosnowickie ( Zwane również Libiszowskie )niedaleko miejscowości Białka obok Parczewa.
Gospodarzem tej wody jest Gospodarstwo Rybackie "Polesie" w Sosnowicy.
Jezioro jest pięknie położone, otoczone lasem i praktycznie niedostępne z brzegu, gdyż jest kompletnie zarośnięte trzciną. Specjalnie dla wędkarzy są dostępne pomosty, największy zaraz obok parkingu.
Nie jest to łatwe łowisko bowiem jest raczej muliste i jest dużo roślinności tak nawodnej jak podwodnej ale dzięki temu jest to właściwie raj dla ryb w nim zamieszkujących. A zamieszkują w nim naprawdę piękne okazy tylko trzeba się akurat na nie nastawić i mieć troszkę szczęścia. Specjalnie napisałem, że na okazy trzeba się nastawić bowiem raczej nie polecam stosowania przynęt zwierzęcych na przykład w polowaniu na karpia bowiem wszędobylskie sumiki karłowate ( popularne koluchy ) w mig ogołocą taką przynętę. Jest ich tam mnóstwo także jak ktoś chce połowić sportowo to wystarczy na haczyk założyć czerwonego lub białego robaka i nałowimy się ich do woli. Biorą co kilka minut tak samo przy samym brzegu jak i 40 metrów od mola :) My złowiliśmy ich niemal setkę.
Jest też sporo Leszczy, ale trudno o okaz, z reguły trafiają się takie do 25 cm.
Na dużego karpia lub tołpygę najlepiej założyć na haczyk kulkę proteinową bądź kukurydze. A z tego co słyszałem od miejscowych trafiają się tam naprawdę przepiękne okazy, także żyłka 0,30 , 0,35 lub plecionka to standard, zważając na ciężki hol takiej ryby wśród zarośli.
Spotkaliśmy na tej wyprawie bardzo sympatycznego i niezwykle rozgadanego pana, który łowi na tym jeziorze prawie 40 lat i w polowaniu na suma używa na przykład dość sporego kawałka słoniny z czym spotkałem się po raz pierwszy, ale dobry jest też filet, martwa rybka bądź wątróbka.
Duży karp potrafi podejść niemal pod sam brzeg w pobliże trzcin, także nie musimy wcale łowić daleko od brzegu. No i trafiają się tutaj naprawdę piękne szczupaki, które mają mnóstwo kryjówek właściwie na całej długości.
Gdyby ktoś na przykład wypoczywał nad typowo turystycznie nastawionym jeziorem Białka to piechotką dojdzie do tego jeziora w około pół godzinki.
Spokój, cisza, mnóstwo ryb... i jeszcze tuż przy jeziorze prywatna hodowla sympatycznych sarenek :)

Koszt dziennego łowienia : 2 wędki + spining = 30 zł
Wypożyczenie łódki = 25 zł
Zakaz połowu w nocy

Byłem jeszcze na pobliskim jeziorze "czarnym sosnowickim" ale o nim napiszę innym razem.....
Pozdrawiam

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama