Jezioro Dąbie Małe
Jezioro Dąbie Małe miałem przyjemność odwiedzić wracając z jednej z majówek nad odrą. Mimo dwóch dni nad odrą, poczuliśmy niedosyt wędkarski i postanowiliśmy się zatrzymać na jakiejś wodzie stojącej wybór padł na… jezioro Dąbie Duże, jednak ze względu na wiatr wybraliśmy sąsiednie mniejsze i spokojniejsze jeziorko. Dąbie Małe to nieduży bo kilkuhektarowy zbiornik. Na pewno nie jest to miejsce na dłuższą zasiadkę, ale idealne na niedzielne popołudnie. Brzegi dookoła porośnięte są trzciną. Łowienie umożliwiają pomosty, jednak ich stan nie pozwala wejść na każdy z nich. Akwen znajduje się w lesie także nie ma możliwości dojazdu do każdego ze stanowisk, samochód możemy zostawić przy drodze przed jeziorkiem koło drogi prowadzącej w głąb lasu. Droga ta otacza również jezioro, jednak nie radziłbym bym z niej korzystać, o ile nie posiada ktoś pozwolenia na wjazd do lasu, takie próby mogą się skończyć mandatem od służb leśnych, a kręci się ich tam sporo.
Głębokość przy pomoście, z którego łowiłem wynosiła około 3-4 metrów. Łowiłem na spławik, bardzo dobrze brały małe płotki w toni, udało mi się także złowić kilka sporych płoci z dna. Podczas łowienia płoci należało często donęcać zanętą z dodatkiem pinki. Zabawa była przednia i wspominam ją bardzo miło. Na feederka nic nie złowiłem, za to usłyszałem od spotkanych wędkarzy, że Dąbie Małe potrafi obdarzyć wędkarza ładnym okoniem, a także szczupakiem.
Pewne jest, że jeziorko jest warte odwiedzenia, jest całkiem sympatyczne jak już wcześnie wspomniałem na niedzielne popołudnie.
Poruszając kwestię dojazdu, to jezioro znajduje się przy drodze nr 288 z Krosna Odrzańskiego do Nowogardu Bobrzańskiego. Trudno je przeoczyć jest dobrze widoczne z trasy.
"Materiał zgłoszony na konkurs wedkuje.pl"
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze