Reklama

Jezioro Derg

31/03/2011 00:16
Jezioro Derg to drugie co do wielkości jezioro w Irlandii. Długie na 36km, stosunkowo wąskie, otoczone wzgórzami, ma pięknie ukształtowaną linię brzegową i wiele wysp. Maksymalna głębokość to 36m. Przepływa przez nie największa rzeka Irlandii Shannon River. Skaliste wypłycenia, pasma trzcinowisk, piaszczyste plaże, gdzieniegdzie strome głębokie spady, blaty na kilku czy kilkunastu metrach, podwodne górki, rafki i moldy, bogata roślinność podwodna. Wszystko to rysuje obraz łowiska doskonałego. I rzeczywiście ryby mają tu idealne warunki do rozwoju i dorastają do imponujących rozmiarów. Dowodem na to może być nieoficjalny rekord szczupaka - w 1890 roku w Lough Derg został złowiony 36 kg gigant! Europejscy wędkarze do dziś próbują zbliżyć się do tego rezultatu, startując w corocznych zawodach w miejscowości Killaloe. Pod koniec lat 90 i na początku 2000 kilkukrotnie w zawodach startowali zawodnicy z polskiej kadry, a jednym ze sponsorów zawodów byla polska firma Salmo
Mieszkańcy Lough Derg:
Plocie, leszcze, hybrydy, liny to typowi przedstawiciele irlandzkiego białorybu. W tym jeziorze występują obficie i stanowią podstawę diety tutejszych drapieżników. A skoro o nich mowa to sztandarowym drapieżcą tej wody jest szczupak. Dużą, ale wciąż niedocenianą rolę, odgrywa bardzo licznie występujący okoń. Grono drapieżników uzupełnia pstrąk potokowy. Największe okazy dorastają do 90 cm i więcej, zwane są feroxami. Listę ryb występujących w naszej wodzie zamyka wszechobecny tutaj węgorz.
Jak tu łowić?
SZCZUPAKI- tutejsi prawie zawsze stosują trolling, zazwyczaj z użyciem martwej ryby. Licznie owiedzający to jezioro Holendrzy preferują jerki. Ja myślę, że korzystanie z obu metod w zależności od warunków może być skuteczne, a jeśli dodamy do tego polskie "gumy" i różne wersje opadu, będziemy gotowi na wszystko. Niezwykle skuteczny - szczególnie latem - jest głęboki trolling (na 10 - 15 m) z zastosowaniem dużego 100 - 200 g dociążenia, doczepianego na potrójny krętlik - taka ciężka wersja bocznego troka.
OKONIE - prawie nikt ich tu nie łowi, a nieliczni śmiałkowie stosują mepsy, martwą rybkę bądź też trolling z dociążeniem i małym woblerkiem. Wszystko to czasem działa, ale w żadnej mierze nie dorównuje technikom opadowym z użyciem twisterów i ripperów we wszystkich kolorach i wielkościach od 3,5 do 8,5 cm. Opad klasyczny polecam na płytszej, kilkumetrowej wodzie. Natomiast na głębokościach 10 m i więcej doskonale sprawdza się opad wertykalny. Cięko sobie wyobrazić skuteczne łowienie w Lough Derg bez echosondy. Nawet jeśli znasz wodę, echosonda zaoszczędzi bardzo dużo czasu, a czas to okoń. Dobrego dnia można złowić ponad setkę grubych pasiaków, a przeciętny okoń z Derg ma około 30 cm.
PSTRĄGI - najlepiej działają dwa sposoby: w maju , kiedy pojawia się jętka, sięgamy po suchą muchę. W pozostałej części sezonu króluje trolling, szczególnie dobry wiosną, troszkę szybszy z niewielkimi woblerkami, lub matrwą płotką. Zdarza się również, że trollingując za szczupakiem z 20-25cm przynętą jako przyłów trafi nam się piękny krpkowaniec.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama