Jezioro leży w Wielkopolsce, w gminie Wągrowiec. Oddalone ok. 5km od Wągrowca. Ścieżka rowerowa na trasie Wągrowiec-Kobylec umożliwia szybkie dotarcie na łowisko. Typowe jezioro polodowcowe. Połączone jest z Jeziorem Durowskim małą rzeczką zwaną Strugą Gołaniecką. Na brzegach całego jeziora występuje trzcina wodna oraz rzadziej pałka wodna. Z roślinności pływającej przeważają grążele. Woda w jeziorze jest mętna. Sporą część jeziora stanowią płytkie bagna. Dostęp do jeziora jest ułatwiony przez liczne pomosty występujące po stronie domków letnich. Najczęstszym łupem miejscowych wędkarzy pada białoryb w postaci płoci, leszczy oraz krąpi. O drapieżnika tutaj trudno, szczupaki w większości niewymiarowe, sandacz prawie w ogóle już został wybity. Jednak wędkującym z łódki uda się złowić od czasu do czasu wymiarowego szczupaka co na tym łowisku jest rzadkością. Zostało jedynie trochę węgorza oraz okonia. Większe okonie biorą zimą. To właśnie o tej porze można spotkać najwięcej wędkarzy. Jednak jezioro to lata swojej świetności ma już daleko za sobą. Do najbardziej łownych przynęt należy kukurydza, biały robak, czerwony robak. Zimą na ochotkę padają niewielkie płocie oraz mniejsze leszcze. Rybostan w jeziorze praktycznie jest całkowicie przetrzebiony przez gospodarkę zarobkową. Zarybień, po za karpiem kilka ładnych lat temu, nie ma w ogóle. Często sieci, nierzadko prąd. Wędkarzom odradzam wybieranie się nad to jezioro. Na niewielkiej plaży głównej znajdują się pomosty oraz zjeżdżalnia wodna dla dzieci. Nad jeziorem znajduje się nowo wybudowane boisko oraz kort tenisowy. Troszkę dalej znajduje się stadnina koni w której można nauczyć się jazdy konnej.
Komentarze