Reklama

Jezioro Kopcze - wysychająca kałuża

26/04/2010 13:46

Jezioro Kopcze położone w woj. wielkopolskim, powiecie pilskim i gminie Kaczory na terenie Pojezierza Krajeńskiego, a dokładniej, około 2 km na północny wschód od Kaczor (w stronę miejscowości Śmiłowo) jest jeziorem polodowcowym, rynnowym o typowym dla tych jezior podłużnym kształcie i stromych brzegach porośniętych lasem.
Zbiornik posiada swój dopływ - niewielki kanał Okaliniec, który nie radzi sobie z dostarczaniem wymaganej ilości wody, stąd zbiornik nieustannie wysycha. Choć większość dostępnych źródeł (jest ich naprawdę niewiele) informuje, iż Kopcze nie posiada odpływu, to w pobliżu jeziora można odszukać epizodyczne koryto rzeczki, w którym w 2002 roku popłynęła woda. od 1988 roku koryto było wyschnięte, stąd błędne informacje o braku odpływu, choć tak naprawdę istnieje on z zastrzeżeniem, iż jest to odpływ okresowy.

Powierzchnia jeziora waha się w granicach 27 - 31 ha, średnia głębokość plasuje się na granicy 3 m, natomiast maksymalna wynosi 6,5 m. Linia brzegowa jest średnio rozwinięta (w galerii macie mapkę), występuje kilka małych półwyspów i mini zatok. Sam brzeg, na całej długości jeziora, przypomina plażę. Wahania poziomu lustra wody wyeliminowały wszelką roślinność przybrzeżną. Zanurzonej też jest jak na receptę - dno jest w zasadzie czyste, ponadto jest piaszczyste, żwiorowe, miejscami piaszczysto-muliste. Za kilkumetrowym pasem piachu na brzegach zaczyna się mocno rozwinięty las mieszany - dąb, buk, brzoza, topola, sosna (zapraszam do galerii).

Przejdźmy w końcu do sedna, czyli co W WODZIE piszczy. A piszczy trochę. Jest dużo płoci - w większości małej. Jest ładny karaś - zdarza się sytuacja gdzie dopływ Okaliniec przypomina sobie do czego został
stworzony i poziom ogromnie wzrasta. Wtedy karaś wypływa na zalany parking i wygrzewa się na płytkiej wodzie, nic nie robiąc sobie z zarzuconych zestawów co metr i buszujących na półmetrowej płyciźnie podbieraków. Bezmyślność ludzi w tym momencie nie zna granic.
Wracając do rybostanu można połowić krąpia, leszcza i lina również, choć w mniejszych ilościach, niż poprzednie gatunki. Jest karp i czasem słychać, wśród wędkarzy, że ktoś wyholował suma. Dla amatorów spinningu jest dużo małego okonia i szczupaka, choć większe sztuki również się zdarzają.

Podsumowując, jezioro Kopcze nie powala na kolana pod względem kontaktu z naturą, bezludnej dziczy i niczym niezmąconej zarośniętej puszczy. Nie znajdziemy tu tajemniczych zatok, górek i zatopionych drzew kryjących życiowe okazy. Również nie oczekiwałbym, że łowiąc z marszu osiągniemy niewiarygodne wyniki.
Kopcze to jezioro dla ludzi ceniących sobie wygodę i łatwość dostępu do łowiska. Przy samym brzegu jeziora znajduje się parking. Jest również zadaszona wiata, przy której można usiąść z rodziną, bądź kolegami, rozpalić grilla i wypić piwo.
Łowisko to polecałbym również osobom niepełnosprawnym. Bardzo łatwo do niego dotrzeć, jest gdzie zostawić samochód i bezproblemowo można poruszać się nad całym brzegiem jeziora.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama