Jezioro polodowcowe, objęte strefą ciszy o powierzchni około 60ha i nieregularnym owalnym kształcie. Woda zaliczana do I klasy czystości. Długość – 1,6km, szerokość max.– 0,5km, głębokość podawana oficjalnie to około 40m. (Jednak większość mieszkańców Rynu powie, że głębokość to 60m – w północno-zachodniej części jeziora biegnie bardzo głęboki rów i znam opowieść wędkarza, który z łódki rozwinął 60m żyłki)
Południowy kraniec jeziora przylega bezpośrednio do zabudowań mieszkalnych miasta i tutaj znajduje się kąpielisko miejskie i pomost z którego można wędkować ( z racji czystości wody z pomostu pięknie widać ryby pływające na głębokości 3-4m ). W tym rejonie większość brzegu jest czysta i można spokojnie wędkować z brzegu, nawet dłuższym batem, ponieważ w odległości kilku metrów od brzegu woda ma już wystarczającą głębokość.
Pozostała część linii brzegowej ( obwód całkowity to około 4km )jest w większości porośnięta trzciną i niewiele tam miejsc na wędkowanie z brzegu, jednak kilka da się znaleźć. Jak zwykle najlepszym rozwiązaniem jest łódka (najlepiej własna – w sezonie działa prywatna wypożyczalnia sprzętu pływającego przy kąpielisku).
W północnej części akwenu ( rejon tzw. „trzeciej plaży”) prawdziwym utrapieniem potrafią być amatorzy nurkowania, którzy upodobali sobie to miejsce ze względu na czystość i przejrzystość wody. Bez żadnego oporu potrafią wpłynąć w łowisko, albo wchodzić do wody nie patrząc na rozstawione wędki (sam tego doświadczyłem – aż miałem ochotę rozłożyć spining i trochę porzucać... ) Niestety przyjeżdżają zwykle większą grupą i czują się bezkarni...
Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że to trudne i wymagające łowisko – dla cierpliwych i wytrwałych.
Gatunki ryb to: szczupak, okoń, sielawa, sieja, leszcz, wzdręga, węgorz, lin, płoć, krąp.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze