Kłusownicy i "Oszuści". Zacznijmy od kłusowników:Bardzo mnie denerwują.Nie raz słyszałem,że na rzece na ,która chcę iść ktoś łowił na prąd.Ryb nie jest wtedy dużo.Łowią nie tylko na prąd,ale również zakładają sieci.Sieci nie są tak złe jak łowienie na prąd,ale sami wiecie.Wędkarstwo to piękny sport i hobby,a kłusownicy niszczą to cudowne zajęcie. Teraz "Oszuści":Nazywam tak niektóre osoby ,które każą sobie płacić pieniądze za połowy,a łowią na prąd lub zakładają sieci.Wyobraźcie to sobie,idziecie na ryby na płatne jeziorko,pytacie się mieszkańców tutejszej wsi,miasta czy bierze,a tu okazuje się,że właściciel łowi tam na prąd lub zakładał sieci.To jest zwykłe zdzierstwo.Mało w Polsce zostało takich fajnych,naturalnych jezior.
Komentarze