Reklama

Kołowrotek Jaxon Marlon FR 6500

22/01/2013 13:50
Od kilku sezonów przy ciężkim wędzisku, które służy mi do łowienia na żywca użytkuję kołowrotek Jaxon Marlon FR 6500. Pomimo, że jego nazwa sugeruje jego związek z morzem jest to zwykły kołowrotek gruntowy z wolnym biegiem. W krótkim tekście podzielę się moją opinia na temat wyżej wymienionego sprzętu.

Kołowrotek wykonany jest bardzo solidnie i pomimo że już zaliczył wiele wypraw i sporo ryb działa nadal bez zarzutu.Nie jest oszczędzany bo pracuje przeważnie z dość ciężkimi zestawami. Bardzo korzystnie przedstawia się z zewnątrz z swoją aluminiową korbką i główna szpulą wykonana również z stopów aluminium. Kołowrotek ten posiada bardzo mocną przekładnię ślimakową która pracuje naprawdę nienagannie. Ogólnie trzeba go pochwalić za to z jakich materiałów został wykonany oraz samo wykonanie bo pomimo jego "wieku" ślady użytkowania na nim są naprawdę minimalne.

Przy wielkości 6500 kołowrotek ma masę 699 g w związku z czym jest przeznaczony do ciężkich,mocnych wędzisk jak i metod przy użyciu których nastawiamy się na spotkanie z większymi rybami i dlatego przeznaczyłem go do żywcówki.

Jaxon Marlon FR 6500,charakterystyka techniczna :

masa: 699 g
przekładnia ślimakowa
szpula główna: stop aluminium
szpula zapasowa: 1 szt. grafit
przełożenie : 1 :4,8
pojemność szpuli:o,40 mm /290 m
korpus; grafit
łożyska: 7 + OWC
mechanizm wolnego biegu


Kołowrotek byłby naprawdę świetnym sprzętem gdyby uniknął jedynej wady konstrukcyjnej jaką zauważyłem. Mam na myśli stosunek średnicy osi głównej do średnicy otworów w elementach przedniego hamulca. Niestety średnica oś i kompletnie nie pasuje do średnicy otworów w metalowych przekładkach hamulca przedniego. Otwory są o wiele za duże i pomimo że oś jest frezowana tak jak i podkładki w tym celu aby ułożyły się w jednej linii po założeniu szpuli i nie obracały jest problem z bezproblemowym osiągnięciem tego celu. Oś główna o małej średnicy wchodzi w te otwory w dowolny sposób i po kilku obrotach korbka następuje blokada hamulca. Żeby tego uniknąć trzeba ostrożnie przed założeniem szpuli na oś ustawić je w jednej linii i delikatnie by nie naruszyć ich założyć szpulę na oś dopasowując frez osi do kształtów otworów w podkładkach.Zdjęcie nr.2. Nie jest to wielki problem ale przy pierwszym kontakcie z nim sprawił mi pewne trudności.

Kołowrotek kosztuje obecnie około 250 zł.Nie jest to na pewno wygórowana cena za taki sprzęt.Jestem z niego ogólnie bardzo zadowolony sprawdził mi się przy połowie szczupaków a w przyszłym sezonie może pokuszę się by zapolować z nim na suma na przekór opiniom że sprzęt na suma musi być drogi. Moja ogólna ocena kołowrotka to mocna czwórka.Uważam że zastosowany w odpowiednich zestawach sprawi wiele przyjemności z łowienia. Osobiście jestem z niego zadowolony i nie żałuje ze go kupiłem,wierzę że jeszcze dużo ryb na niego złowię.


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama