Reklama

Kołowrotek Tabias 300 FDX

15/09/2015 21:29

Sprawdzony, elegancki, sympatyczny i solidny Tabias 300 FDX

Za nowym kołowrotkiem i nowymi żyłkami, mającymi stanowić podłoże stworzenia nowego zestawem spinningowego, rozglądałem się długo przed początkiem wiosennego okresu spinningowego. W przyjętym wariancie działania, kołowrotek i żyłki, miały stanowić nową kompozycję zestawu spinningowego z posiadanym wędziskiem Mikado, Desire Hunter.

Działania w tym kierunku spowodowane były tym, że często łowiąc okonie podczas swoich wypraw nad jeziora lub Wartę, łowiąc nawet na małe przynęty zgoła okoniowe, trafiały się wymiarowe szczupaki. Zaistniała tym samym według mojej opinii potrzeba, utrzymania z jednej strony delikatności i finezji zestawu okoniowego, ale jednocześnie wzmocnienia go na tyle, aby dawał szansę podniesienia większego drapieżnika.

Reklama

W moim przypadku sprawa była o tyle prosta, że szukałem modelu spinningowego w określonym przedziale cenowym i określonej marki, a konkretnie firmy Jaxon.

W taki oto sposób wybór padł na nowy, grafitowy produkt Jaxona, kołowrotek  TABIAS FDX. Z pośród modeli od 100 do 400 wybrałem ten wielkości 300. Wędkuję nim już od połowy kwietnia br., od kiedy to już wczesną wiosną uganiałem się nad Wartą, z małymi woblerkami za okoniami.


Podstawowe dane techniczne

wielkość:

       - 300;

ilość łożysk:  - 7-OWC’     
przełożenie:   - 5,2:1;
pojemność szpulki: - 0,25mm-215m;waga:- 297g;gwarancja:- 12 miesięcyzapasowa szpula w komplecie;
hamulec przedni;

Design i eksploatacja

W przypadku tego produktu Jaxona śmiało można powiedzieć, że Tabias 300 FDX to elegancki, sympatyczny i solidny kołowrotek.  Jednocześnie należy zaznaczyć jedną ważną rzecz - niedrogi (w cenie około 120PLN) i charakteryzujący się nowoczesną stylistyką. Na pierwszy plan w oko wpada  nowoczesny kształt korpusu, a zwłaszcza szpuli kołowrotka.

Jednak na szczególną uwagę w przypadku tego modelu, według mnie zasługuje bardzo dobra i płynna regulacja górnego hamulca szpuli kołowrotka i poprawny nawój żyłki. Jednym słowem elementy, które w kołowrotkach Jaxona zostały mocno poprawione.

Reklama

Aby być do końca obiektywnym w opisie tego ciekawego produktu, muszę też wskazać na dwie rzeczy, które w mojej opinii wymagałyby dopracowania. Po pierwsze to brak możliwości pewnego zablokowania korbki po jej złożeniu oraz niedokładne wykończenie główek śrub mocujących boczną obudowę korpusu.

Kołowrotek ten eksploatuję z dobrej klasy żyłkami Monolith spinning zaprojektowanymi do połowów metodą spinningową i oferowanymi w szpulach po 150m, w szerokiej gamie średnic.

Wystarczyło do niego dołożyć tylko odpowiednie wędzisko, aby otrzymać niezwykle satysfakcjonujący zestaw spinningowy. Jak zaznaczyłem na wstępie kołowrotek  Tabias 300 FDX, wraz z żyłkami Monolith spinning stał się idealnym dla mnie uzupełnieniem spinningowego zestawu dla wędziska Mikado Desire Hunter o długości 2,40m i ciężarze rzutowym 10-40g.

Reklama

Pierwsze okonie i szczupaki z wiosny zostały podniesione, teraz pora na poważniejsze jesienne wyzwania.










Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama