Reklama

Konger Arcus Tele Picker 270/40

15/03/2013 15:44

Konger Arcus Tele Picker 270/40 - Zacznę od tego, że oferta teleskopowych pickerów jest raczej uboga. Dlatego, szukając takiego kija, moją uwagę przykuł tytułowy Arcus. Moje dotychczasowe doświadczenia z Arcusami Kongera były niemal w 100% pozytywne, toteż wybrałem się do sklepu na przysłowiowe „macanie” kija.

Szukałem sprzętu, którego będę używał głównie na gliniankach i niewielkich, mazurkich jeziorach. Oczywiście jednym z głównych łowisk, na które nie ruszam się bez gruntówek jest Kanał Żerański. Wszystkie te miejsca nie wymagają ciężkich koszyków, spokojnie wystarczy 15-20g + zanęta. Biorąc to pod uwagę, zakup delikatnego pickera wydał się oczywisty.

Jak wiadomo, większość wędkarzy wybiera raczej kije 2,3 składowe. Na pewno przewyższają one teleskopówki pod niemal każdym względem. Jednak tele ma jedną nad nimi przewagę – wygoda transportowania. To i fakt, że wprost nienawidzę rozkładania 3 składowych wędek, które są uzbrojone w 90% lub uzbrajać ich od nowa, zadecydowało o kupnie kija teleskopowego. Często wyprawa na ryby, szczególnie w okresie letnim, ma charakter spontaniczny, a co za tym idzie, długie przygotowania odpadają. Przy tele wystarczy złapać kij, do którego na łowisku doczepię tylko koszyk, szybko przygotuję zanętę i łowię. Idealny sprzęt na 2-3 godzinki letniego popołudnia nad wodą.

Mobilne właściwości kija, przydają się również teraz, kiedy temperatura na zewnątrz oscyluje w okolicy zera i szybkie rozłożenie sprzętu pozwoli uniknąć efektu zgrabiałych dłoni. Podobnie rzecz się ma przy pakowaniu, kiedy opuszczamy łowisko. Żadnych gumek, czy rzepów. Składamy wędkę, haczyk zaczepiamy o oczko do tego przygotowane, naciągamy nieco żyłkę i w drogę.

Po tym, jak kij dostałem do rąk, po raz kolejny miło zaskoczył mnie arcusowy design. Jest metaliczny kolorek na dolnej części, kewlaro-podobne, ale nienachalne wykońcenie reszty blanku oraz korek, który nie trąca „mychą”. Ciekawy smaczek, stanowi zakrętka Dolnika, wykonana też z korka, a nie plastiku. Niby niewiele, a cieszy.

W zestawie są dwie wymienne szczytówki i tu pojawiają się pierwsze rysa na diamencie. Pierwsza sprawa to fakt, że nie chowają się one jak reszta części składowych. Czyli niby tele, ale nie do końca. Idzie się jednak do tego przyzwyczaić i nawet bez wyjmowania szczytówki, dł. transportowa jest do zaakceptowania.

Kolejna sprawa, to same szczytówki. Dwie, to zdecydowanie zbyt mało, tym bardziej, że muszę je scharakteryzować raczej, jako twardą i średnio-twardą. Ewidentnie brakuje szczytówki miękkiej. Trzeba się w nią zaopatrzyć we własnym zakresie. Przyda się ona w przypadku, kiedy chcemy łowić koszykami bez obciążenia lub sięgającymi 20g w zależności od warunków panujących na łowisku. Skoro mowa o obciążeniu, to kij w połączeniu ze standardowymi szczytówkami, bez problemu znosi rzuty 40g koszykami z zanętą.

Kij jest sztywny, ze szczytową akcją. Pomimo teleskopowej budowy, jest wytrzymały i nawet walka z ciężkimi zaczepami nie powinna wyrządzić mu krzywdy. Hol ryby, daje poczucie kontroli i wiele przyjemności. Jedynie większe ryby, które idą mocno w bok, mogą przysporzyć nieco kłopotów, ale powodem tego jest długość kija. Być może 3m wersja sprawowałaby się w takich sytuacjach nieco lepiej.

Wędka współpracuje z Shimano Catana 2500. Według mnie, kołowrotek w tym rozmiarze, w zupełności wystarcza do lekkiego łowienia pickerem.

Po intensywnym sezonie, mogą podsumować wędkę, jako dobrą. Ma pewne brak,i w postaci tylko dwóch szczytówek i mimo wszystko dłuższej dł. transportowej ze szczytówką, ale jeśli ktoś szuka wygodnego pickera na spokojne, niewielkie łowiska, to czemu nie Arcus?

dł. 2.7m (dostępna też wersja 3m)
dł. transp. 67cm bez szczytówki, 97cm ze szczytówką
c.w. 15-40g
waga: 220g
szczytówki w zestawie: 2 (twarda, średnio-twarda)
cena: 110-140pln

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama