Dzisiaj rano o koło 9 wyjechałem na ryby . Gdy przyjechaliśmy na miejsce poszliśmy na moją ulubioną miejscówkę około 2 km od zaparkowanego auta . Doszliśmy na miejsce, zobaczyliśmy w wodze krzaki które się ruszały wiec postanowiłem tam zarzucić na kanapkę -biały i czerwony robak. Nawet nie zdążyłem rozłożyć siatki a tu już branie. Zaciąłem i wyholowałem około 20 cm . Po jakiś 2 godzinach znudziło mnie łapanie mały wzdręg wiec założyłem 1 ziarno kukurydzy konserwowej . Rzut i złapałem wzdręgę 24 cm . I tak cały czas łapałem wzdręgi powyżej 20 cm.
Ta na zdjęciu miała 28 cm !
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze