Witam wszystkich po kiju!!!!! Korzystając z chwili czasu chciałbym się podzielić króciutkim wypadzikiem na rybki. Może troszkę o zbiorniku, Jezioro Juno jest położone w bliskim sąsiedztwie Mrągowa na północ od miasta głębokość jego to około 33,0 - 11,9 m a powierzchnia lustra wody to około 383,7 ha. Rybka występująca jest urozmaicona: sandacz, węgorz, leszcz, płoć, szczupak, okoń, lin. A więc krótkie zastanowienie co będzie potrzebne i do sklepu. Kupiłem ochotkę no i najważniejsze pozwolenie na łowienie na jeziorze. Pozwolenie wydaje Gospodarstwo Rybackie Gminy Mrągowo ponieważ prawie wszystkie jeziora na Mazurach należą do gospodarstw rybackich. Telefonik do kumpla Bolka no i na lód. Umówiliśmy się o 6.15 towarzyszył nam lekki mrozek jakieś 8-9 stopni krótka jazda i jesteśmy przed 7 na lodzie. Tam spotkaliśmy się jeszcze z jednym kolegą Jackiem i zaczęliśmy łowić. Na żyłkę mormyszka i kilka ochotek i zaczęło się wędkowanie. Czepiały się różnej wielkości płotki i okonie te większe są na fotkach gdzieś około godziny 9 rozpaliliśmy ognisko i kiełbaska nad ogniskiem smakowała super. Prawie cały czas towarzyszyło nam słonko, co prawda to nie są jakieś wielkie okazy ale przecież nie o to tu chodzi aby nałapać tylko sobie połapać i miło spędzić czas w otoczeniu pięknej otaczającej nas przyrody a i jak rybki są to alibi po powrocie do domu też jest. Tym wesołym akcentem chciałbym wszystkich pozdrowić i życzyć samych bardzo dobrych wyników w obecnymsezonie w wędkowaniu a nowym wtajemniczonym złapania bakcyla. Do zobaczenia nad wodą siema.
Komentarze