Reklama

Kwietniowe wzdręgi na spławik i feeder

03/05/2014 22:04
Dwa kwietniowe wypady nad wodę poświęciłem krasnopiórce - piękniejszej siostrze płoci. Jej czerwone płetwy i oczy oraz srebrno-zielone łuski mogą oczarować niejednego wędkarza. Nazwa krasnopiórka - często używana przez wędkarzy wzięła się z języka rosyjskiego. Wzdręgi są bardzo walecznymi rybami, zwłaszcza te duże sztuki, które niestety ciężko przechytrzyć. Są bardzo płochliwe. Najczęściej żerują w toni lub przy powierzchni o czym świadczy też kształt ich pyszczka. To tak w skrócie o tych wspaniałych rybkach.
Na wzdręgi wyruszyłem z odległościówką i feederem. Chciałem porównać obie metody. Wędkę odległościową uzbroiłem w spławik montowany na stałe, a feeder w zestaw przelotowy z małą oliwką, by nie płoszyć ryb. Zaobserwowałem, że na spławik ryby brały częściej, ale były mniejsze niż w przypadku feedera. Niestety nie było olbrzymów, ale było sporo frajdy. Moje poczynania ze wzdręgami postanowiłem nagrać, ponieważ podobały wam się moje wcześniejsze filmy. Niestety część ryb (w tym największa) się nie nagrało, bo padła bateria, albo jeszcze coś innego się wydarzyło. Tak to już bywa i nic nie zrobisz, złośliwość rzeczy martwych. Myślę jednak, że film się spodoba i zachęcam do oglądania.
Dodam jeszcze, że następne nagrywanie mam zamiar poświęcić karasiom i linom i myślę, że będą zdecydowanie większe niż wzdręgi. Na razie przez nagłą zmianę pogody ze szczupakami słabo, więc nie wiem czy będzie jakiś film. Do karasi przygotuję się i zanęcę przez kilka dni łowisko i sukces prawie pewny. Trzymajcie się i połamania!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama