Witam kolegów wędkarzy. Chciałbym podzielić sie moją wiedzą na temat łowinia boleni. Łowie te ryby od 5 lat i przez ten czas mam na końcie sporo ładnych sztuk. w większości są to osobniki o około 75 a 80 cm i wadze 2,5 do 3,8 kg. Łowie je na kopytko o rozmarze 3 w jaskrawym kolorze najlepiej zieleń lub seledynek i do tego główka gamakatsu 5 gram. Na rzece bug bo tam je łowie są świetne miejsca bo połowu tych sportowych ryb. Najlepiej jest łowić je z rana i w południe o tych porach łowiłem największe swoje sztuki. Na płyciznach gdzie jest sporo uklei na które boleń poluje ja wypatruje na wodzie charakterystycznej fali i wiem że boleń szykuje sie do ataku. Przynęte rzucam około 2 metrów od ryby i zwijając prąd rzeki ściąga przynęte praktycznie pod sam pysk ryby i jeszcze nie zdarzyło mi sie żeby nie było chociaz pobicia. Najlepszymi miejscami do połowu tych ryb są miejsca gdzie woda sie spiętrza w poblirzu zanurzonych głazów lub drzew. Polubiłem łowienie tych ryb ze względu na ich waleczność i siłe i naprawde są nieobliczlne. Mam nadzieje że to co napisałem wyżej komuś pomoże w złowieniu tej wspaniałej ryby. W krótce zamieszcze kilka zdjęć przynęt i moich złowionych ryb.
Komentarze