Łowienie leszcza feederem w rzece jest powszechnie znane gzie na haku zazwyczaj lądują biale robale, pika, czerwony, kukurydza lub kombinacja tych przynęt. Ja wypracowałem sobie ostatnio trochę inną kombinacje przynęt.
Kupiłem w sklepie mini kulki proteinowe w kolorze fluo czerwone, typu pop-up czyli pływające o zapachu truskaki. Kulki te są przystosowane do łowienia na włosa. Ja jednak tak nie łowie. Zestaw to wędka z drgającą szczytówką rurka antysplątaniowa cieniutka z bezpiecznym klipsem, koszyczek przypon 0.18mm i hak 6-4 z szerokim łukiem kolankowym.
Kulki kupuje w wersji mini. Biorę jedną, przecinam na pól i delikatnie nadziewam na hak tak żeby nie pękła następnie dokładam około 5 białych robaków i posyłam zestaw w wodę. Dzięki temu przynęta niedość że ma atrakcyjny wygląd dzięki kolorowi fluo to świetnie pracuje w unoszącym ją nurcie rzeki. Polecam wyprubujcie sami.
Komentarze