Łowisko znajduje sie w gospodarstwie rybackim-agroturystycznym. Na miejscu mozna wynająć domki zjeść smażone rybki, zbierać grzybki. Łowisko jest intensywnie zarybiane przez właściciela, praktycznie wszystkie rybki "których nie sprzeda " lądują w łowisku, a są to głównie karpie, amury i sumy. Złowienie nie stanowi problemu, no ale potem trzeba zapłacić za kilogram. Można zabrać do domku lub usmażyć na miejscu. Moi koledzy łowiąc modlą się, aby im nie wziął sum naście kilo bo wtedy wypłata idzie cała.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze