Łowisko Horniok to akwen do którego należą trzy stawy: Kalny, Rogal oraz właściwy Horniok. Dojazd jest dosyć dobry. Za mostem nad Odrą, a przed torami kolejowymi należy skręcić w prawo. Pierwszym zbiornikem po prawej będzie prywatny akwen,a dalej dojedziemy juz do pierwszego ze stawów czyli Kalnego. Głębkoość jest dosyć zrożnicowana, lecz ogólnie zbiorniki jak właściwie każde wyrobiska możemy zaliczyć do dosyć głębokich. Łowisko należy do jedego z najrybniejszych w okolicy. Bardzo często łowi się tam rekordowe okazy karpii, amurów, karasi czy linów. Zdecydowanie najwygodniejszą metodą połowu będzie gruntowa.
Nad wodę najlepiej wybrać się w zwykły dzień tygodnia, ponieważ w weekendy przy ładnej pogodzie wędkarzy jest tam naprawde sporo. Latem dużo jest karpiarzy wędkujących na długich zasiadkach. Tereny wokół zbiorników (szczególnie wokół właściwego Hornioka) sprzyjają dłuższym zasiadkom. Jest sporo miejsca na namioty czy rozpalanie ogniska.
Teraz coś o samej wodzie. Tak jak już wcześniej wspominałem ryby tam są i to duuże. Karpie przekraczające wagą 15 kg to norma. Najlepiej jest oczywiście nęcić kilka dni przed planowanym łowieniem, lecz czasmi bywa tak, że może nam sie poszczęścić bez wcześniejszego zanęcenia obszaru łowienia. Sam byłem tego nie mało razy świadkiem jak "niedzielni" wędkarze holowali olbrzymie karpie, amury czy karasie. Jeśli chodzi o to czym najlepiej nęcić to zdecydowanie najbardziej sprawdza się kukurydza. Tamtejsze ryby są już po prostu przyzwyczajone do tego rodzaju paszy. Można również próbować oczywiście pelletem, ale według mnie lepsza będzie zwykła kukurydza. Osobiście łowię praktyczie tylko i wyłacznie na Hornioku. Na Kalnym warto też jesienią zasadzić sie z żywcówką na szczupaka. Zębaty jest tam dość liczny i łątwiejszy do złapania niż na Hornioku. Na Rogalu nie łowię wogóle, ponieważ po kilku próbach zakończonych pusta siatką osobiście skreśłiłem ten zbiornik z mapy jezior przeze mnie odwiedzanych.
Co na haczyk? Tutaj możłiwość jest dosyć ograniczona. Znowu pierwsze miejsce zajmuje kukurydza. Na karpie i amury również kulki proteionwe. Na leszcze dobrze sprawdza się biały robak, ochotka oraz gnojaczki.
Płotki łowię głownie na bata na Kalnym, na haczyk zakładając ochotke lub pinke. Na większe okazy płoci także dobra będzie kukurydza.
Zdecydowanie polecam te łowisko. Będzie ono idealne dla wszystkich typów wędkarzy. Latem jest miejsce żeby w spokoju przysiąść na nocne zasiadki, wiosną i jesienią znajdzie się także miejsce dla łapiących na bata płoteczki oraz polujących z żywcówką na szczupaki. Ja osobiście sprawdziłem te łowiska we wszystkich możliwych typach wędkarstwa i w każdym przynosiło mi ona duża satysfakcję.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze