Reklama

Majówka z zębatym

01/05/2013 16:01
Witam. Majowka juz zaliczona a w sumie to pierwszy dzien i rozpoczecie sezonu ze szczuplym. Bylem dzis z kolega na Dzieckowicach. Pontonik zwodowalismy o 5.30 i zaczelismy czesac pas wody o glebokosci ok 4m w poszukiwaniu jakiejs wiekszej sztuki, na odpowiednio duze przynety. 3 godziny machania i przeplywania nie daly jednak zadnego efektu. Postanowilismy poszperac za esoxem przy brzegu na mniejsze przynety. Zaczelismy oblawiac bankowki w grazelach i po cichu przemykalismy pmiedzy nimi a stanowiskami karpiarzy i feederowcow ktorych nie brakowalo. Kumpel zapina jako pierwszy. Krotki hol i jest pierwszy szczupak kolo 40cm na pomaranczowy woblerek. Kilka rzutow pozniej i jego przyneta zostala na zawsze w badylach. Ja wtym czasie szukam odpowiedniego koloru i mam 5cm imitacja okonia. Pierwszy rzut i melduje sie zebaty okolo 48cm. Pstyk fota i do wody. Po oblowieniu miejscowy znow posuwamy sie na nastepna. Kilka rzutow i znow mam branie tym razem wiekszy 50 moze 50 pare cm. Ten zostaje odchaczony w wodzie. O 11.30 zawitalismy do brzegu bo brania ustaly a kolega marudzil ze zaraz zamarznie (ubral sie jak na majowke). Wypad zaliczam do udanych. Zycze wszystkim milych wspomnien znad wody i polamania kija.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama