Pobuszowałem troszkę po kategorii Przynęty naturalne oraz Zanęty i pragnę się podzielić swoimi doświadczeniami w tej materii. Makaron gwiazdki to moja sprawdzona przez kilkanaście lat przynęta i dodatek zanęty. Na wodę wrzącą, minimalnie osoloną, z dodatkiem 1 łyżeczki oleju jadalnego i rozgniecionym 1 dużym ząbkiem czosnku, wsypujemy makaron delikatnie mieszając aby nie przywarł do dna naczynia. Czas potrzebny do otrzymania odpowiedniej twardości gwiazdek nie jest łatwo określić, najlepszym wymiernikiem jest organoleptyka, czyli wyciągamy co pewien czas kilka gwiazdek, sprawdzamy sprężystość ciasta pamiętając że makaron "dojdzie" w trakcie odcedzania i hartowania zimną wodą. Przepłukany zimną wodą i dobrze odcedzony makaron przekładamy delikatnie do pojemnika w którym będziemy go przetrzymywać i wlewamy łyżeczkę oleju jadalnego - teraz bardzo delikatnie należy wymieszać makaron i szczelnie zamknąć naczynie. Olej powoduje że gwiazdki nie sklejają się podczas nakładania na haczyk, a w zanęcie szybko uwalniają się i stanowią widoczny pokarm dla leszczy. Należy stosować haki z okrągłymi kolankami i długimi trzonkami, a długość nakładanego makaronu na zestaw to minimum 5 cm do 10 cm. Przy zarzucaniu zestawu ze sprężyną lub koszyczkiem dobrze jest żyłkę tuż powyżej makaronu "wkomponować" w zanętę /obkleić zanętą do koszyczka lub sprężyny/ co częściowo uchroni gwiazdki przed rozbiciem podczas uderzenia o wodę. Ściągnięcie zestawu o kilkanaście - kilkadziesiąt centymetrów i pracująca zanęta uwolnią haczyk. Często również makaron przed zarzuceniem zestawu do wody posypuję sypkim traktorem co powoduje że szybko rozprzestrzenia się smuga wabiąca w wodzie. Amatorami takiego makaronu bywają leszcze, karpie a i zdarzyło się że brzana potrafiła się w rzece połakomić na taki makaron. Sprawdzone na Wiśle, Rabie, jeziorze Rożnowskim, żwirowniach...
Komentarze