Reklama

Makaron kolanka doskonała przynęta

16/10/2012 16:16
Ostatnio pisłem o nowej przynęcie, która zawitała w moim arsenale. Mowa tu o makaronie w kształcie małych kolanek. Miały one być alternatywą kolanek na płocie. Zwykłe kolanko to nie problem do pochłonięcia przez leszcze lecz płocie miały już problem.
Test był zapalowany podczas wypadu na Kaszuby. Piękne, małe, malownicze jeziorko w okolicach Chojnic miało być poligonem doświadczalnym. Celem były zarówno płocie jak i leszczyki. Oczywiście lin byłby mile widzianym gościem na moim zestawie :). Tak więc już w dzień przyjadu wygrałem się na pomost, w celu "próby połowów". Baaardo ale to bardzo miłym zaskoczeniem było spotkanie milego pana, którego już raz w tym ośrodku spotkałem. Połączyła nas pasja do ryb- choć wiekiem różnimy sie sporo, lecz to nie był żaden problem.. Okazało się, że on jutro wyjeżdża lecz od 4 dni podnęcał łowisko :) Jakże ucieszyłem sie na tą wiadomość! Tak więc po dotarciu nad wodę przygotowałem prościutki zestaw spławikowy-waggerek 3g, przypon i haczyk. Za przynęte posłuzył oczywiście mój makaronik, który rozgotowałem :) Jakoś udało mi się go nie zrywać poczas zarzutów. Łowiłem na ok 4m, może troche więcej. Dno troche porośnięte zielsiem, lecz zestaw był wygruntowany ok 10cm nad zaroślami. Po pierwszym wieczorze byłem optymistycznie nastawiony- kilka leszczyków i płoci ucieszyły mnie, szczególnie faktem że coś bierze na ten makaron.
I tak miną tydzien na łowieniu. Raz bywało gorzej, raz lepiej. Moje ogóle wrażenie na temat tego makaronu jest bardzo dobre. Jeśli go nei rozgorujemy, nie powinien spadać. Okazał sie dość skuteczną przynętą i napewno nie zabraknie go u mnie w arenale :)
Moją jedną radą dla tych, którzy chcą spróbować połowów na tą przynęte, jest aby go NIE GOTOWAĆ, a jedynie zalać wrzątkiem na ok 2min. tyle starczy, by makaron doszedł. I polecam go hartować wodą, bo innaczej rozmięknie. Niektórzy mówią, żeby nie hartowac ale to jest moje zdanie.
W razie jakich kolwiek pytań, proszę pisać na pirv ;> Chętnie odpowiem na pytania.

Dla zainteresowanych, w najbliższym czasie opublikuje wpisy o tegorocznym spinningu i robieniu woblerów z lipy!
Pozdrawiam,
Adam.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama