Reklama

Mały maraton karpiowy

25/08/2013 10:29

Zapaleńcy nocnych łowów ,,karpiarze" z naszego koła spotkali się 21.08. na parkingu jeziora Chłodnego by losować stanowiska , na przyszłe zawody . Już po losowaniu na dwa dni przed zawodami można było nęcić wylosowane stanowiska. Aby zachować jak najlepiej sprawy bezpieczeństwa ,,nocnego " nad wodą , zawody odbywać się będą parami. Piątek 23.08. godzina 17,00 - zbiórka ponowna na parkingu już w pełnym rynsztunku bojowym , rozpoczynamy zawody. W zawodach weźmie udział 5 par . Do komisji wagowej - która będzie na bieżąco ważyła złowione ryby i aby nie poniosły one jakiejś krzywdy podczas zbyt długiego przebywania poza swym środowiskiem  wyznaczono kolegów : Kazimierz Banach , Mirek Smoleń i Kowalikowski Marcin. To oni zaraz po złowieniu ryby zważą ją i uwolnią do wody. Ustalono mały regulamin ; za złowionego karpia będzie liczony punkt za gram, natomiast lin i leszcz to 0,5 pkt za gram. Z takimi wytycznymi udają się koledzy już na stanowiska. Rozpoczynają się zawody. Po pierwszej nocce jakoś słabo to wygląda. Same pudła. Złowiono kilka leszczy które niestety nie przekroczyły kilograma i nie mogły być zaliczone do klasyfikacji. W ciągu dnia była można by powiedzieć kompletna cisza- bez brań. Za to kolejna noc to już obfitowała w brania. I tak : Mariusz Bąk wyholował  rybkę o wadze 8,1kg, Mirek dwie o łącznej wadze 5,55kg , a Marcin Kowalikowski leszcza o wadze 2,08kg. Zawody upłynęły w bardzo przyjemnej atmosferze, było dużo śmiechu , tylko Kaziu Banach był bardzo zawiedziony , gdyż holowana przez ok 50min ryba - nie pozwoliła się złowić - niszcząc mu sprzęt. Wszyscy się z niego nabijali,  że kiepski z niego wędkarz itd itp , nie wymienię jeszcze innych epitetów. niedziela 25.08. godzina 9,00  koniec zawodów. Wszyscy wracają na parking gdzie prezes Kaziu Banach ten pechowiec wręcza zwycięzcom puchary , a ich kolegom od pary , wypalone laserem w nierdzewnej stali podobizny karpi. Pierwsze trzy miejsca to : Mariusz Bąk, Mirek Smoleń i Marcin Kowalikowski. Już dziś wszyscy umawiamy się na powtórkę w przyszłym roku , z nadziejami , że tym razem to będzie lepiej.   Rozjeżdżamy się do domów , by spotkać się już w przyszłą niedzielę 01.09.13r. o godz 7,00 na tym samym akwenie ( j. Chłodne) gdzie rozegramy zawody o Puchar Wójta Gminy Cekcyn. W zawodach tych wezmą udział zaproszone przez nas drużyny z naszego powiatu. Już dziś życzę wszystkim pełnego sukcesu.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama