Zapaleńcy nocnych łowów ,,karpiarze" z naszego koła spotkali się 21.08. na parkingu jeziora Chłodnego by losować stanowiska , na przyszłe zawody . Już po losowaniu na dwa dni przed zawodami można było nęcić wylosowane stanowiska. Aby zachować jak najlepiej sprawy bezpieczeństwa ,,nocnego " nad wodą , zawody odbywać się będą parami. Piątek 23.08. godzina 17,00 - zbiórka ponowna na parkingu już w pełnym rynsztunku bojowym , rozpoczynamy zawody. W zawodach weźmie udział 5 par . Do komisji wagowej - która będzie na bieżąco ważyła złowione ryby i aby nie poniosły one jakiejś krzywdy podczas zbyt długiego przebywania poza swym środowiskiem wyznaczono kolegów : Kazimierz Banach , Mirek Smoleń i Kowalikowski Marcin. To oni zaraz po złowieniu ryby zważą ją i uwolnią do wody. Ustalono mały regulamin ; za złowionego karpia będzie liczony punkt za gram, natomiast lin i leszcz to 0,5 pkt za gram. Z takimi wytycznymi udają się koledzy już na stanowiska. Rozpoczynają się zawody. Po pierwszej nocce jakoś słabo to wygląda. Same pudła. Złowiono kilka leszczy które niestety nie przekroczyły kilograma i nie mogły być zaliczone do klasyfikacji. W ciągu dnia była można by powiedzieć kompletna cisza- bez brań. Za to kolejna noc to już obfitowała w brania. I tak : Mariusz Bąk wyholował rybkę o wadze 8,1kg, Mirek dwie o łącznej wadze 5,55kg , a Marcin Kowalikowski leszcza o wadze 2,08kg. Zawody upłynęły w bardzo przyjemnej atmosferze, było dużo śmiechu , tylko Kaziu Banach był bardzo zawiedziony , gdyż holowana przez ok 50min ryba - nie pozwoliła się złowić - niszcząc mu sprzęt. Wszyscy się z niego nabijali, że kiepski z niego wędkarz itd itp , nie wymienię jeszcze innych epitetów. niedziela 25.08. godzina 9,00 koniec zawodów. Wszyscy wracają na parking gdzie prezes Kaziu Banach ten pechowiec wręcza zwycięzcom puchary , a ich kolegom od pary , wypalone laserem w nierdzewnej stali podobizny karpi. Pierwsze trzy miejsca to : Mariusz Bąk, Mirek Smoleń i Marcin Kowalikowski. Już dziś wszyscy umawiamy się na powtórkę w przyszłym roku , z nadziejami , że tym razem to będzie lepiej. Rozjeżdżamy się do domów , by spotkać się już w przyszłą niedzielę 01.09.13r. o godz 7,00 na tym samym akwenie ( j. Chłodne) gdzie rozegramy zawody o Puchar Wójta Gminy Cekcyn. W zawodach tych wezmą udział zaproszone przez nas drużyny z naszego powiatu. Już dziś życzę wszystkim pełnego sukcesu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze