Reklama

Mega gorące skarpety z neoprenu

18/01/2012 15:04
W grudniu ubiegłego roku wybrałem się z kolegą nad jezioro Dzierżążno powiat Czarnkowsko- Trzcianecki na szczupaki. Oczywiście jak to zwykle bywa przed wyjazdem już w nocy nie mogłem spać myśląc co złapiemy. Rankiem minus 4-5 więc zabrałem ze sobą skarpety z neoprenu 5mm , które sprezentowała mi małżonka. Najpierw założyłem dwie pary zwykłych a potem neopreny. Po kilku godzinach około 4 pływania na łódce kolega miał już nogi zmarznięte na kość a ja trzymałem się nawet nie najgorzej. Tylko palce już mało czułem. Więc jak zwykle spływamy na brzeg rozpalamy ognisko i pieczemy kiełbasę. Ze względu na to , że rękawice z neoprenu zamoczyły się i ręce trochę zgrabiały , kolega położył je do osuszenia blisko ogniska. Po chwili z rękawic zaczęła parować woda. Pomyślałem ok. też tak zrobię, oczywiście rękawice szybko odparowały i zrobiły się ciepłe więc postanowiłem ocieplić i osuszyć sobie skarpety. Nie ściągałem ich z nóg tylko wystawiłem około 0,5 m od ogniska. Po minucie zrobiło się ciepło a po drugiej gorąco nawet zaczęły parować. Mówię do Patryka fajny sposób Tylkowo trzeciej minucie zrobiło się tak gorąco jak w piekle. Nie dałem rady dłużej trzymać ich przy ognisku więc postanowiłem trochę odstawić. Ku mojemu zdziwieniu skarpety nadal odparowywały. Postanowiłem je ściągnąć i niespodzianka śródstopie całkowicie stopione. Kolega śmiał się cały dzień a ja byłem w plecy 100 zł. Dobrze, że chociaż złapaliśmy ładnego szczupaka.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama