Zima zbliża się wielkimi krokami, o czym świadczą nie tylko wszystkie znaki na ziemi i niebie, ale i szumne zapowiedzi Omeny Mensah, która zaleciła już zmienić gumy... W związku z tym Członkowie Akademickiego Koła Wędkarskiego Skish z Białegostoku postanowili spędzić czas na kolejnej wspólnej imprezie z cyklu "Miętus Skisha" i zamienić, za namową oszałamiającej pogodynki, przynęty gumowe na pęczek czerwonych robaków, rosówki i wszystkie inne przysmaki marmurków.
Termin wydarzenia ustalono na 11 listopada tak, aby móc uczcić Dzień Niepodległości uwolnieniem kilku przepięknych okazów, a miejscem wydarzenia była rzeka Narew w okolicy miejscowości Złotoria. Frekwencja była niezła - mimo niezbyt zachęcającej, wietrznej pogody nad wodą pojawiło się około 20 osób. Po chwili od przyjazdu paliło się już ognisko, w którym zaczęły skwierczeć pierwsze kiełbaski, a w wodzie, z nadzieją na sukces, lądowały kolejne zestawy. W międzyczasie na miejsce przyjeżdżali kolejni uczestnicy, którzy nie tracąc ani chwili zarzucali swoje wędki, wypytując ile miętusów już mieliśmy. Kiedy nad wodą stał już rząd wędek, wszyscy okrążyli ognisko i zaczęły się gorące dyskusje, wypełniające czas oczekiwania na pierwszy dzwonek oznajmiający branie. Co chwilę któryś z uczestników nerwowo zrywał się z miejsca, żeby przerzucić zestaw, żeby sprawdzić czy przypadkiem coś się nie uwiesiło, a może robak nadgryziony i trzeba go zmienić? - każdy pretekst był dobry, brakowało jedynie najistotniejszego.
Wieczór upływał w sielskiej atmosferze; czas spędzony nad wodą nigdy nie jest stracony, a oczekiwanie na branie w większym gronie przebiegało bardzo gwarnie i wesoło. Niestety, nadzieje na szalone brania miętusów okazały się płonne - może to za sprawą dosyć wysokiej jak na ten czas temperatury? Może przez silny wiatr i zmianę pogody - kto wie? Honor ekipy nie został jednak całkowicie zbrukany przez naturę - przy ściąganiu i składaniu zestawów okazało się, że na jednej z wędek uczepił się wymiarowy miętus - długo wyczekiwany bohater naszej przygody. Chwila ta stała się pięknym zwieńczeniem gorącego, wędkarskiego wieczoru.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze