Witam sezon na miętusa rozpoczął się już , choć wymarzonej pogody na tą rybę nie ma. Zwykle rozpoczynam sezon na miętusa już w październiku ale w tym roku nie było zbytnio okazji a do rzeki mam kawałek i 1 wyprawa przypadła na noc z 1na 2 listopada . Wyniki nie złe jeśli chodzi o ilość gorzej z wielkością ale następne będą większe :) Brały sztuki 15-32 cm a we 2 złapaliśmy 12 sztuk , przynęta były rosówki i filety z kiełbia
Zapraszam do swoich relacji z nad rzek i mroźnych nocek _ pozdrawiam
Komentarze