CZYLI HISTORIA PEWNEGO WYPADU Z BUŁKĄ W ROLI GŁÓWNEJ
Kilka dni temu postanowiłem sie wybrac nad odre i spróbować złowić cos ciekawego, a oto film z tego wypadu i kilka zdjęć, tego dnia łowiłem głównie jazie.
Ryby brały dobrze mimo zmiennej pogody, uzywałem ok metrowych przypnów o grubości 0,12 z haczykiem nr 14 trabucco na haczyku lądowała bułeczka, tak samo jak i w koszyku.
wedki jakich uzywałem to feedery 120g/360 i 140g/390
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze