W dniu 16.05.2009 roku na zbiorniku Chechło-Nakło „010” odbyły się SPŁAWIKOWE ZAWODY O MISTRZOSTWO KOŁA NR 59 W TARNOWSKICH GÓRACH. Na starcie stanęło 65 zawodników. Zawody trwały trzy godziny zegarowe od godziny 8:00 do 11:00.
Od godziny 6:00 zawodnicy wpisywali się na listy startowe. Chwilę później miała miejsce krótka odprawa dotycząca regulaminu i porządku zawodów. Następnie odbył się podział na sektory i losowanie numerów stanowisk. I w końcu zawodnicy mogli udać się na swoje stanowiska celem przygotowania sprzętu, zanęt, przynęt i innych cudownych specyfików mających przynieść szczęście i wygraną. Wszyscy przygotowani z niecierpliwością oczekiwali rozpoczęcia zawodów. O godzinie 7:55 pierwszy strzał i komenda: „wolno nęcić”. Do wody posypały się zanęty o szerokiej gamie barw, zapachów, kolorów i dodatków. Wybiła godzina 8:00 i drugi strzał oznajmił początek zawodów. Zawodnicy chwycili za wędziska i już po chwili pierwsze ryby trafiały do siatek. Pogoda niestety cały czas płatała figle, choć było w miarę ciepło, bezwietrznie i pochmurnie, to kilka razy w ciągu zawodów Chechło skąpało się w strugach deszczu. O godzinie 11:00 trzeci strzał ogłosił koniec zawodów i nastąpiło oczekiwane ważenie złowionych okazów i „okazików”. Większość startujących zawodników miała wyniki, choć byli i tacy, którzy do końca zawodów pozostali bez ryby. Gatunkami ryb, które zdominowały te zawody były leszcze i płocie. Łowiono także okonie, krąpie, jazie, jazgarze i znienawidzone sumiki karłowate, które tym razem były na wagę złota. Mistrzami Koła nr 59 w spławiku zostali: - w kategorii juniorów Marcin Stiler z wynikiem 155 pkt. - w kategorii kobiet Danuta Hajduk z wynikiem 295 pkt. - w kategorii seniorów Andrzej Sikorski z wynikiem 2180 pkt.
Nazajutrz, czyli 17.05.2009 roku na tym samym zbiorniku odbyły się SPINNINGOWE ZAWODY O MISTRZOSTWO KOŁA NR 59 W TARNOWSKICH GÓRACH. Zawody trwały cztery godziny zegarowe od 8:00 do 12:00. Obowiązywały haki i kotwiczki bezzadziorowe, a zawody rozgrywano na „żywej rybie”. Zawodnicy mieli do dyspozycji linię brzegową od wysokiego napięcia do końca kanału po obu stronach zbiornika, gdzie mogli się swobodnie przemieszczać.
Piętnastu zawodników startujących w zawodach przywitała na łowisku gęsta jak mleko mgła. Po rozpoczęciu zawodów, co rusz do przynęt wychodziły okonki, niestety żaden z nich nie miał wymaganej długości 18 centymetrów i wszystkie trafiały z powrotem do wody. Także kilka szczupaków poniżej wymiaru ochronnego „uczepiło się na kijach”. Mijały godziny, a wszyscy startujący pozostawali bez ryby. Zawodnicy namierzyli stadko wygrzewających się kleni, ale one niestety nie chciały podjąć współpracy. Słoneczko już dawno zagościło na niebie, niebo stało się bezchmurne a ryby jak nie było tak nie było. W końcu do jednego z zawodników uśmiechnęło się szczęście. Marcin Stiler łowiąc okonia został Spininnigowym Mistrzem Koła 2009.
Wszystkie wyniki z weekendowych zawodów można zobaczyć na stronie internetowej naszego Koła w zakładce „Sport”.
Komentarze