W dniach 23-26.05.2012 w Jeleniej Górze odbyły się Mistrzostwa Świata w połowie ryb drapieżnych na rzece Bóbr. Organizator – Polski Związek Wędkarski w Jeleniej Górze , powierzył obowiązki organizacji mistrzostw Zbigniewowi Bogackiemu i Joannie Spychala. Udział w tych Mistrzostwach Świata miała sekcja młodzieżowa naszego Koła jak też członkowie z naszego Koła którzy otrzymali powołanie na sędziów. Mistrzostwa rozpoczęto na placu ratuszowym w Jeleniej Górze, uroczystym przywitaniem ekip narodowych, przybyłych gości, oraz mieszkańców miasta. Młodzieżowcy ze szkółek wędkarskich naszego koła otrzymali zadanie w postaci wprowadzenia ekip narodowych jako tzw. „dziecięca eskorta”, na plac ratuszowy trzymając tablice z nazwami państw startujących w mistrzostwach.
Po treningu, rozpoczęły się właściwe zawody. Pierwsza tura składająca sie z 4 tzw. „małych tur” trwających 45 min każda, pokazała że ekipy Rosji, Czech, Słowacji , Włoch, Białoruś są bardzo dobrze przygotowane do zawodów. Ostatecznie pierwszą turę ekipa polska zakończyła na zasłużonym 8 miejscu. Natomiast indywidualnie Sebastian Mazur zajął 6 miejsce.
Drugi dzień zawodów niczym nie zaskoczył. W dalszym ciągu rewelacyjnie łowili Czesi, Rosjanie i Słowacy. Polska drużyna rozpaczliwie próbowała nadrobić straty, jednak udało się to jedynie Sebastianowi Mazurowi który wędkował rewelacyjnie i zakończył dzień wygrywając w sektorze przewagą 7 punktów.
Niestety średnie wędkowanie ekipy polskiej pozwoliło im ostatecznie awansować na 5 miejsce, a wspaniała postawa Sebastiana Mazura dała mu indywidualne 3 miejsce na pudle.
Podsumowując całe zawody , należy zwrócić uwagę na arogancję i sposób zachowania się polskich trenerów na sektorach, którzy jako jedyni stwarzali sytuacje konfliktowe a zawodnicy okazali się pechowcami lub mało aktywnymi wędkarzami zaliczając wyniki zerowe.
Bardzo dziwny był fakt słabej znajomości wody do której przecież mieli nieograniczony dostęp, czyżby rutyna i pycha nie pozwoliła im na skuteczne wędkowanie?
Trener kadry narodowej Andrzej Leśnik jako gospodarz tych wód i wędkarz wychowany nad Bobrem nie potrafił podczas odpraw przekazać wszystkich istotnych informacji, co zweryfikowały same zawody. Jedyną grupą osób które stanęły na wysokości zadania to organizatorzy Mistrzostw Joanna Spychała i Zbigniew Bogacki, okazując na każdym kroku klasę i profesjonalizm w przygotowaniu tak dużej imprezy. Zadbano o sprawność w działaniu sędziów, którzy błyskawicznie podliczali tury przekazując informacje do „bazy” sprawnie i bez protestów ze strony startujących.
Przedstawiciele FIS bardzo pozytywnie ocenili całą organizację Mistrzostw zasłużenie wręczając kwiaty Joannie Spychała. Flaga Mistrzostw Świata została przekazana kapitanowi ekipy czeskiej która w przyszłym roku organizować będzie kolejne Mistrzostwa Świata na które zostaliśmy zaproszeni
Komentarze