Reklama

Mistrzostwa świata w połowie ryb drapieżnych - oczami Bogatyni

29/05/2012 10:02
W dniach 23-26.05.2012 w Jeleniej Górze odbyły się Mistrzostwa Świata w połowie ryb drapieżnych na rzece Bóbr. Organizator – Polski Związek Wędkarski w Jeleniej Górze , powierzył obowiązki organizacji mistrzostw Zbigniewowi Bogackiemu i Joannie Spychala. Udział w tych Mistrzostwach Świata miała sekcja młodzieżowa naszego Koła jak też członkowie z naszego Koła którzy otrzymali powołanie na sędziów. Mistrzostwa rozpoczęto na placu ratuszowym w Jeleniej Górze, uroczystym przywitaniem ekip narodowych, przybyłych gości, oraz mieszkańców miasta. Młodzieżowcy ze szkółek wędkarskich naszego koła otrzymali zadanie w postaci wprowadzenia ekip narodowych jako tzw. „dziecięca eskorta”, na plac ratuszowy trzymając tablice z nazwami państw startujących w mistrzostwach.



Po treningu, rozpoczęły się właściwe zawody. Pierwsza tura składająca sie z 4 tzw. „małych tur” trwających 45 min każda, pokazała że ekipy Rosji, Czech, Słowacji , Włoch, Białoruś są bardzo dobrze przygotowane do zawodów. Ostatecznie pierwszą turę ekipa polska zakończyła na zasłużonym 8 miejscu. Natomiast indywidualnie Sebastian Mazur zajął 6 miejsce.



Drugi dzień zawodów niczym nie zaskoczył. W dalszym ciągu rewelacyjnie łowili Czesi, Rosjanie i Słowacy. Polska drużyna rozpaczliwie próbowała nadrobić straty, jednak udało się to jedynie Sebastianowi Mazurowi który wędkował rewelacyjnie i zakończył dzień wygrywając w sektorze przewagą 7 punktów.



Niestety średnie wędkowanie ekipy polskiej pozwoliło im ostatecznie awansować na 5 miejsce, a wspaniała postawa Sebastiana Mazura dała mu indywidualne 3 miejsce na pudle.



Podsumowując całe zawody , należy zwrócić uwagę na arogancję i sposób zachowania się polskich trenerów na sektorach, którzy jako jedyni stwarzali sytuacje konfliktowe a zawodnicy okazali się pechowcami lub mało aktywnymi wędkarzami zaliczając wyniki zerowe.

Bardzo dziwny był fakt słabej znajomości wody do której przecież mieli nieograniczony dostęp, czyżby rutyna i pycha nie pozwoliła im na skuteczne wędkowanie?



Trener kadry narodowej Andrzej Leśnik jako gospodarz tych wód i wędkarz wychowany nad Bobrem nie potrafił podczas odpraw przekazać wszystkich istotnych informacji, co zweryfikowały same zawody. Jedyną grupą osób które stanęły na wysokości zadania to organizatorzy Mistrzostw Joanna Spychała i Zbigniew Bogacki, okazując na każdym kroku klasę i profesjonalizm w przygotowaniu tak dużej imprezy. Zadbano o sprawność w działaniu sędziów, którzy błyskawicznie podliczali tury przekazując informacje do „bazy” sprawnie i bez protestów ze strony startujących.



Przedstawiciele FIS bardzo pozytywnie ocenili całą organizację Mistrzostw zasłużenie wręczając kwiaty Joannie Spychała. Flaga Mistrzostw Świata została przekazana kapitanowi ekipy czeskiej która w przyszłym roku organizować będzie kolejne Mistrzostwa Świata na które zostaliśmy zaproszeni
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama