Reklama

Mój pierwszy karp - relacja

20/05/2008 16:38
8 maja poszedłem na ryby wieczorem, aby coś złapać. O godzinie 19.00 miałem branie i po chwili na brzegu znalazł sie 1,5-kilogramowy karaś. Zaraz potem miałem następne branie, ale to już była większa sztuka. Holowałem rybę około 5 minut, kiedy ryba się poddała i ujrzałem dużego karpia. Nie miałem podbieraka, więc musiałem zaryzykować i złapałem za żyłkę. Odetchnąłem z ulgą kiedy karp był na brzegu. Na łowisku go zmierzyłem - miał 45 cm i ważył 2,5 kg. Uważam, że to nieźle jak na początek mojego sezonu. Myślę, że uda mi się złowić jeszcze większą sztukę.
Życzę każdemu takiej ryby.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama