Reklama

Mój pierwszy karp-rekordowy

11/10/2011 21:13
Cześć Drodzy koledzy. Chciałbym podzielić się z Wami moim wydarzeniem. Była to sobota 09.07.2011r. mieliśmy jechać do kuzyna na osiemnastkę. Ma on staw 7m x 12m ma w nim liny i karpie, w piątek pisał do mnie że biorą ładne karpie. Więc wziąłem wędkę do niego, po torcie poszliśmy na ryby o godz ok 16;00 było naprawdę ciepło, łowiliśmy na kuku, normalną konserwową po 2min spławik idzie pod wodę zacinam, siedzi na haczyku 16 cm lin, hops i już w wodzie dalej łowimy kolejne liny. chyba tak z 7 linów. Ale nagle spławik zaczyna jeździć po powierzchni wody zacinam a moim zdumieniom mały karpik. ryby nie chciały już brać poszliśmy na chwilę (15min) na kolacje idziemy dalej ok godz 19 zmieniłem miejsce siedzę 10 min nic nagle widać ze coś tam smakuje kuku nagle spławik do góry i podwodę idzie. łowiłem batem troszeczkę szarpał i już wyciągnięty. miara, patrzę 33cm później poszliśmy już do domu. byłem bardzo szczęśliwy kilka zdjęć i do wody. Dziękuję za przeczytanie moich wypocin. połamania kija. Robert O. razem: 13 linów
4 karpi +1 rekordowy
przepraszam za słabą jakość zdjęcia.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama