Reklama

Mój pierwszy leszcz

19/09/2008 14:26
Chciałbym się przedstawić i opowiedzieć o mojej jak dotąd największej rybie. Nazywam się Łukasz Rosa. Mojego pierwszego leszcza, jak i najwiekszą rybę jaką dotąd, złapałem w miejscowości Czerwińsk nad Wisłą.

Byłem na rybach z moim kolegą Darkiem. Nie minęło 15 minut od przyjścia, a tu puknął dzwonek (oczywiście łowiłem na grunt), więc zaciąłem i zacząłem sciągać. Myślałem, że nic w ogóle nie ma, bo nic nie czułem, dopiero jak już wyciągnąłem, patrzę, a to leszcz był spory. Po przyjściu do domu zważyłem, leszcza, a on ważył 1,20 kg. Tego przeżycia nie zapomnę nigdy.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama