Witam. Wczoraj zapłaciłem kartę a więc w najbliższy weekend wybieram się w pogoń za okoniem. Postanowiłem że w tym artykule opiszę mój sprzęt do spinningu. A więc zacznę od wędki: Dragon Mystery Comou 270cm - 5-25g. Łowię już nią dobre 4 lata i nie narzekam. Teraz przejdźmy do kołowrotka. A więc tak: Dragon Mirage FD930i, na którym jest nawinięta żyłka 0,14mm o wytrzymałości 2,30kg. Jak dal mnie wystarcza ta grubość, gdyż uważam że to nie żyłka jest ważna a ważniejszy jest hamulec. To czy odniesiemy sukces w dużej części zależy od tego jak wyregulowany mamy hamulec. Jeśli spinning to będę łowił na różne gumy, oczywiście małych rozmiarów z małymi główkami max do 3g. Wytestuję także przeróżne obrotówki. Na co będę konkretnie łowił nie jestem w stanie powiedzieć, bo nie wiem na co będą brały okoniaste. Na ryby zawsze wybieram się z nadzieję na złowienie jakieś rybki. Ja każdą złowioną rybę będę wypuszczał (myślę że to zaowocuje i przyniesie za sobą większe sztuki), nie wspominając to szczupaku czy sandaczu, które mają teraz okres ochronny nie niezwłocznie od sytuacji trzeba taką rybę wypuścić !! Moją pierwszą wodą nad którą zawitam będzie rzeka Mała Panew przepływająca przez moją miejscowość, więc mam tutaj swoje miejsca :). I wiem, że w tej rzece jest duża ryba. Ale jest jej co raz mniej przez tutejszą wydrę :(, i to jest to co mnie najbardziej boli. Relację z mojej pierwszej wyprawy zdam wam w niedzielę. Jestem pełen nadziei, że nowy sezon rozpocznie się efektownie.
Pozdrowienia oraz połamania kija w nowym sezonie życzy gruha41
Komentarze