Jestem początkującym wędkarzem ze stażem dwóch lat, łowiłem ciągle na spławik. Ale nadszedł czas by spróbować wędkarstwa gruntowego. Dużo czytałem o tej metodzie. Zainteresowała mnie metoda drgającej szczytówki. Budżet był ograniczony. Więc poszedłem do pobliskiego sklepu wędkarskiego. Wybór padł na wędkę z Jaxona. Jaxon CANTARA FEEDER 3,60 / 90g. Nowość na rynku wędkarskim. Łowię nią już rok. Super się sprawuję, lekki kij, wytrzymały. Do tego dokupiłem kręcioł Jaxon AMADO AM 400. Chodzi lekko, płynnie, bez zarzutów. Żyłkę na niego nawinąłem Dragon Super Camou Feeder 0.25mm. Dobra żyłka za tanie pieniądze. Łowię nim na rzece. Jestem 1-2 razy w tygodniu i sprzęt wytrzymuje. Drugim wędziskiem jest Jaxon CANTARA FEEDER 3,60 / 120g. Kupiłem go w tym sezonie. Trochę cięższy niż ten pierwszy. Ale za to dobrze się nim operuje. Kołowrotek do niego mam RUMPOL RW60. Mam go drugi sezon. Wcześniej stosowałem go na "żywca" Żyłkę nawinąłem Dragon Super Camou Feeder 0.30mm. Podsumowując dobry sprzęt za tanie pieniądze. Dla każdego wędkarza, nawet tego wymagającego :).
Komentarze