W sobotę 7.05. pojechałem nad jezioro Kromszewickie do stanicy mojego Koła PZW "METALURG" w Kutnie. Była piękna słoneczna pogoda. Poprosiłem babcię aby poszła ze mną na ryby. Wziąłem swoją pierwszą wędkę i poszliśmy na pomost .Niestety nic nie złowiłem, ale jeszcze tu na pewno przyjadę i będę znowu próbował. Dużo biegałem i bawiłem się na działce wędkarzy. Było bardzo fajnie.
Komentarze