Reklama

Moja pierwsza wyprawa na spinning

28/05/2009 18:45
Witam. Dziś postanowiłem po raz pierwszy połowić na spinning. O godzinie 16 pojechałem z kolegą Jankiem na zbiornik w Opocznie. Pogoda na początku była dosyć dobra tylko troche dokuczał silny wiatr. Na początku załozyłem "paprocha" biało czarego. Niestety nic nie chcialo brać, ale zato wyławiałem dosyc spore glony :D.

Niestety tak jak Jasiu nie mogłem złowic żadnej ryby przez prawie dwie godziny. Jedna pzynęta została w jakiś zaczepach i niestety ztraciłem ją razem z wolframowym przyponem. Około godziny 18 zaczęły zbierać się chmury i zaczynało kropić. Już chcieliśmy sie zbierać a tu cos mi pukło, zarzucam jeszcze raz w to miejsce i jest. Mój drugi w życiu okoń wresze miał wymiar. Zdążyłem tylko wyciągnąć mu haczyk i zaczął padać deszcz. Musielismy wracać, rybka oczywiście powróciła do wody i mam nadziej, że złowie ją za parę lat jak będzie dwa razy większa :D. Chyba zaczynam lubić spinning i nie moge sie doczekać kolejnego wypadu na ryby.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama