Reklama

Moja zanęta i moje nęcenia

16/12/2011 20:47
Witam po raz kolejny kolegów po kiju :)
Dziś chciałbym Wam przedstawić jak nęcę i czym na swoim akwenie koło Sierpca na gliniankach, jest tam dużo karpi linów i karasi.

No to zaczynamy :)
Zanęta najczęściej lin-karaś lub karpiowa firma nie ma znaczenia lecz polecam trofeum i sztil,żeby połowić rekreacyjne nie mówię o tych zanętach np na zawody choć są niczego sobie.

Dodaje
Kukurydzę
Musli (w sklepie najtańsze 2 zł wyjadam rodzynki i jabłka, więc zostają zboża i płatki kukurydziane)
Groch
3x cukier waniliowy
Mąkę 1 szklanka"
Bułka tarta 3/4 szklanki

Dodaje mi to grubszą frakcję i powiększa zanętę, jako przynęty używam kukurydzy.

Nęcenie
Jeśli nie mam dostępu dojechania wcześniej na łowisku to zasiadam blisko trzcin i zarzucam 3 kule wielkości pomarańczy, później donęcam 3-10 kulek wielkości piłeczek ping-pongowych, jeśli dzień wcześniej możemy dojechać na łowisko, przyjeżdżamy wieczorkiem i zanęcamy,ale gdy na łowisku przybywa wiele osób może nam zająć miejscówkę i lipa.

Złowiłem kilka karpi,karasi i linów.

Zanętę do koszyka pozostawiamy normalnie, lecz na spławik musli ugniatamy.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama