Witam po raz kolejny kolegów po kiju :) Dziś chciałbym Wam przedstawić jak nęcę i czym na swoim akwenie koło Sierpca na gliniankach, jest tam dużo karpi linów i karasi.
No to zaczynamy :) Zanęta najczęściej lin-karaś lub karpiowa firma nie ma znaczenia lecz polecam trofeum i sztil,żeby połowić rekreacyjne nie mówię o tych zanętach np na zawody choć są niczego sobie.
Dodaje Kukurydzę Musli (w sklepie najtańsze 2 zł wyjadam rodzynki i jabłka, więc zostają zboża i płatki kukurydziane) Groch 3x cukier waniliowy Mąkę 1 szklanka" Bułka tarta 3/4 szklanki
Dodaje mi to grubszą frakcję i powiększa zanętę, jako przynęty używam kukurydzy.
Nęcenie Jeśli nie mam dostępu dojechania wcześniej na łowisku to zasiadam blisko trzcin i zarzucam 3 kule wielkości pomarańczy, później donęcam 3-10 kulek wielkości piłeczek ping-pongowych, jeśli dzień wcześniej możemy dojechać na łowisko, przyjeżdżamy wieczorkiem i zanęcamy,ale gdy na łowisku przybywa wiele osób może nam zająć miejscówkę i lipa.
Złowiłem kilka karpi,karasi i linów.
Zanętę do koszyka pozostawiamy normalnie, lecz na spławik musli ugniatamy.
Komentarze