Już jutro moje pierwsze zawody wędkarskie w życiu , i to jak by nie patrzeć wyzwanie nie lada jak dla mnie bo to nocne drużynowe zawody :) . Sprzęt już gotowy i jutro do dzieła. Oczywiście po powrocie opisze wszystko pieczołowicie .... Będę brał udział po raz pierwszy więc zabawa będzie z pewnością przednia a co adrenalina to już inna historia. Fakt faktem jeździłem na nocki już kilka raz co opisywałem ale tym razem już inna sprawa, wielu kolegów w jednym miejscu i ryby które czekają na nas :) Pozdrawiam Marek
Komentarze