Obecnie po przeprowadzeniu się na wieś, wybrałem sobie tylko dwa najbliższe łowiska. Mianowicie jedno to są Kamieniołomy w Nowej Cerekwi, a drugie Lwowiany - Zawieszyce. Dla mnie to wystarcza, aby nie zapomnieć o wędkowaniu. Na kamieniołomy wybieram się wtedy gdy chce połowić płocie na bata. A na Lwowiany kiedy trzeba cierpliwie czekać na karpia lub amura, ale jak nie ma brań większych ryb, to zawsze mam ze sobą zanętę na płoć i bata. Prawie zawsze (na 80%) płotka skubnie. Oczywiście nie raz się zdarzy ,że tylko parę sztuk. Ale i tak uciechy dużo. Pierwsze trzy zdjęcia to Kamieniołomy. Następne Lwowiany. Pozdrawiam Bogdan
Komentarze