To moje wspomnienia z byłych zawodów dla dzieci odbywających się na jeziorze Rusałka w Szczecinie gdzie byłem nie pokonany przez 8 razy z rzędu w dyscyplinie spławikowej .Obecnie gram w klubie piłkarskim KS> Arkonia na pozycji pomocnik prawy i napastnik i nie mam już czasu jeździć na ryby z tatą i nie wędkuję ,mam za to wspaniałe wspomnienia z tych imprez i pamiętam jak ocierałem łzy z powiek jak nie zdobyłem pucharu w wieku 6 lat a zająłem 4,5 6 miejsce .Jak to osiągnąłem to byłem bardzo dumny z siebie i z tego że pod okiem mego taty mogłem pogłębiać tajniki sztuki wędkarskiej i za to mu dziękuję i życzę moim kolegą ze szkółki wędkarskiej z koła Bulaj takich samych sukcesów i i tylu pucharów co ja mam Patryk a to moje foty .
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze