Gdy w ostatnią Niedzielę wybrałem się z rodzinką na ryby, przy brzegu na plaży zauważyłem już przymarzniętą wielką przeręblę. Jej kształt zaskoczył mnie, wielkie 2-3 metrowe serce. Podczas wędkowania wszyscy się uśmieliśmy, jak mój syn skomentował że morsy kochają zimę i dlatego serce wycieli w lodzie. To fakt morsy kochają zimę i często wycinają spore przeręble. Tylko żeby robili to bardziej rozmyślnie. Przecież ta wielka dziura przymarznie i jak poprószy śnieg będzie niewidoczna. Wędkarz jej pod śniegiem nie przyuważy, a cienki lód pod nim się załamie i niechciana kąpiel gotowa. W najlepszym przypadku lekki katar go czeka, a może przecież się zachłysnąć i utonąć, stracić lub zniszczyć sobie sprzęt. Drodzy Morsi jak zakończycie zabawę w swojej wielkiej przerębli zabezpieczcie ją w jakiś sposób, np.; jakieś kijki wbijcie i rozwieście coś między nimi by było wiadomo iż tam jest niebezpieczeństwo którego nie widać!...
Komentarze