Reklama

My jesteśmy gośćmi !!

20/09/2012 02:23
Każdy z nas kiedyś był zaproszony przez rodzinę, przyjaciół, znajomych w gościnę. Każdy z nas potrafi się zachować jak należy w gościach. Każdy z nas posiada przynajmniej minimum kultury. Dla tego ten artykuł jest dla każdego. Nie jednokrotnie na pewno też zapraszaliście swoich znajomych do własnego domu, by spędzić miły wieczór lub wypić piwko przy meczu. Jestem pewny, że każdy z was wymagał od gości kultury i odpowiedzialności za swoje czyny. W końcu to jest WASZ dom to wy jesteście w nim Panem i Królem, więc macie prawo wymagać. Bywa tak, że są spotkania, na których dochodzi do incydentów, przykładowo - kolega zwali obraz lub zbije ulubioną szklankę. Zawsze w takiej sytuacji dochodzi do porozumienia, kolega sklei obraz lub odkupi szklankę. Wychodzi na to, że to bardzo prosta komunikacja, w której dochodzi do porozumienie i zadowolenia dwóch stron. Gość odpowiada za swoje czyny a właściciel wciąż ma porządek. Haa no właśnie, wyobraźcie sobie, że nie zawsze jest tak kolorowo jak opisałem powyżej. Napisze taki szybki opis sytuacji, która dla każdego z nas jest nie sympatyczna i nie miła: Zapraszacie gości, uroczystość przebiega wesoło i zabawnie aż w pewnym momencie jeden z gości wylewa sok porzeczkowy na waszą nową kanapę i przewracając się niszcząc łóżeczko waszego dziecka. Co najgorsze w efekcie końcowym gość nie zwraca pieniędzy ani nie chce pomóc w naprawie wyrządzonym przez niego szkód. No i macie kłopot! Nie macie wy gdzie spać i wasze dziecko. Sprawa dość irytująca i nerwowa. Wiem, Wiem to tylko historyjka wymyślona, która nie musi mieć miejsca, ale uwierzcie mi, że nie jednego to spotkało i nie jednego z was może to spotkać.

A teraz do rzeczy, my wędkarze kochamy wędkować, ten sport jest naszą pasją naszym hobby a dla niektórych nawet życiem. Wybierając się nad ryby jedziemy w gościnę. Tak może to śmieszne, ale to my jesteśmy gośćmi i to my musimy zachować te minimum kultury i odpowiedzialność za swoje czyny. Wiadomo, że zawsze trzeba coś wypić i to nie ważne czy sok, herbatę czy piwo, ale organizm człowieka wymaga wody. Nasz napój zazwyczaj ma opakowanie, które po spożyciu zawartości wypada „wyrzucić” i to jest ten błąd, który popełnia, co drugi wędkarz, siup za plecy wpadło w krzaki… Przykładem drugim jest to, że nie jeden wędkarz lubi przypalić papierosa, no ale co zrobić z tak zwanym kipem? No większość pstryk do wody i po sprawie. Tak się zachowuje gość? Moim zdaniem NIE! Podejrzewam, że nie jeden z was nie chciałby szorować łóżka oblanego sokiem a co gorsze kupować nowego dywanu, bo stary ma dziury od „kipów”. To jak ma czuć się ryba składająca ikrę przy reklamówce i butelce po napoju? To ona jest w swoim domu!! A Wy goście zrobiliście z niego wysypisko i to ona teraz cierpi! Patrząc na to jeszcze inaczej, czy nie fajnie przyjechać nad wodę gdzie stanowisko jest zadbane i wysprzątane? No dla mnie super! Wiem, że ryba z miłą chęcią składa tu ikrę i się rozmnaża! Tak samo wypada zostawić stanowisko w idealnym porządku.

Apeluje do wszystkich wędkarzy by sprzątali po sobie a nawet po poprzednich śmieciarzach nie wędkarzach, bo człowieka, który zachowuje się jak brudas i świntuch nie może być nazwanym wędkarzem!!! Przecież 5min to nie jest dużo, a można naprawdę dużo pomóc gospodarzowi wody, czyli rybie i samej naturze jak i samemu sobie. Zabierajcie nad wodę zawsze reklamówkę, w którą wrzucicie śmieci a w drodze powrotnej wyrzucicie na śmietnik. Skoro Ty wymagasz od swojego gościa w swoim domu, choć minimum kultury to przestrzegaj jej też nad wodą! Bo woda to jest dom ryby i to ona jest tam Panem i Królem w nim!!!!




Patryk Pindral. "Wędkarze z Charakterem" !
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama