Reklama

Naprawa kołowrotka DAM Camaro

25/07/2011 12:27
Wyrzucić, czy naprawić?
Stary sprawdzony DAM Camaro po intensywnej wiosennej eksploatacji spinnigowej lekko zaszwankował. Strzeliła blaszka sygnalizująca wsteczny obrót szpuli. Niby drobna rzecz ale jednak dla wędkarza istotna. Zrodziło się więc pytanie, wyrzucić , czy naprawić? Po krótkim namyśle i to chyba tylko za zasługi, jaki ten sprzęt ma w swojej długiej karierze, przeważyła druga opcja-naprawiamy. Szybkie rozkręcenie czterech wkrętów obudowy i usterka jest zlokalizowana. Wykonanie nowego elementu z blaszki od puszki po piwie też nie jest problemem. Jedynie nurtuje mnie myśl o trwałości tego elementu. Blaszki bardziej sprężystej nie mam pod ręką i zadaję sobie pytanie, czy przypadkiem nie można będzie zastosować jakiegoś drutu sprężystego? Mam jeszcze z dawnych czasów jak robiłem wirówki zapas cienkiego Dentalu. Nierdzewny, elastyczny drut powinien spełniać wymagane parametry. Pierwsze dwie próby są nieudane. Jedna żle skręcony drut, druga zbyt krótka końcówka aby zahaczać o zębatkę. Następują nowe pomiary, wygięcie, cięcie i zakładamy nowy element do przetestowania. Sprężynka gra jak w nowym modelu. Wykonuję korektę smarowania łożyska i elementów współpracujących i kołowrotek jest gotowy do dalszej eksploatacji.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama