W zeszłym roku otrzymaliśmy w użytkowanie j.Zadworne.Było pięknie,wielka radość,ale nie wiedzieliśmy ile jeszcze będziemy mieli związanych z tym nabytkiem problemów.Byli dzierżawcy mącili,jak to się mówi wodę,aby nam umilić życie.W końcu,tak na poważnie prace przy zagospodarowaniu jeziora ruszyły dopiero teraz w lipcu.Będziemy budować pomost,parking i wiatę.Parking już został wyrównany,będzie zasiana trawa.Materiał na pomost -załatwiony-rozpoczynają się prace ślusarskie i stolarskie. Nasze koszty poniesione dotychczas to:700-geodeta,534-koparka,1370-stal na konstrukcje pomostu,trawa-405zł.Trawa zasiana i nic nam nie pozostaje jak troszkę poczekać.31.07.09r.na parkingu zaczyna robić się zielono-trawa wschodzi. 12.08.09r.dzisiaj konstrukcje pomostu przechodzą malowanie.Użyta farba to hammerajd-prawdopodobnie najlepsza-farba antykorozyjna.Wszystko się wyda kiedy konstrukcje trafią do wody.Elementy drewniane w przygotowaniu-niedługo montaż. 30.08.09r.-parking na razie nie nadaje się do wjechania na niego.Trawa jest zbyt słaba. Wczoraj 05.09.09r w godzinach popołudniowych rozpoczęliśmy montaż naszego pomostu. Projektantem pomostu jest Zbyszek Knitter,natomiast wykonawcą kolega Heniu Gumiński. Do prac montażowych przybyli koledzy:Heniu Gumiński,Kaziu Banach,Kuczer Stanisław z synem Krzysztofem,Andrzej Umerski,Marek Kak,Jan Glazik, a całą operacją kierował jego projektant Zbyszek Kniter.Pomomo woderów koledzy musieli wykazać się odpornością-niestety woda wlewała się do butów. Jeżeli ktoś myśli,że nasze kłopoty się skończyły to grubo się myli.Otóż okazało się,że aby postawić pomost konieczny jest jakiś operat wodno prawny,a my go na razie nie mamy,i sprawa dalej się przeciąga.Hamulec włączony-czekamy. Jan Glazik zakupił ,oznakował przy pomocy kolegów 20 karpi o przeciętnej wadze 0,5kg i wpuścił do jeziora Zadwornego.Karpie otrzymały imiona kolegów z naszego koła-wyryte na srebrnych tabliczkach przymocowanych do promienia grzbietowego każdego z karpi.21.10.09r. Dalsza pomoc dla naszego,, Zadwornego""to dzisiejsze zarybienie -z naszych pieniędzy-sandaczem tarlakiem -w ilości 12kg.16.11.09r. No nareszcie otrzymaliśmy operat prawny na budowę pomostu,jak tylko warunki pogodowe się poprawią przystąpimy do dalszych prac przy pomoście.No i skończyła się nasza udręka z pomostem na j. Zadwornym.Wczoraj koledzy Kazimierz Banach i Paweł Sieg zamontowali deski na pomoście.Sprawdziliśmy dzisiaj-wygodny pomost. No i dzieje się nad jeziorem Zadwornym koledzy postawili konstrukcję naszej tak zwanej rybaczówki-teraz już tylko obić deskami-no i dach.W razie deszczu będzie gdzie się schować,a i podczas organizowanych zawodów będzie gdzie urzędować sekretarzowi i komisji.
Wczoraj w godzinach południowych-został złowiony pierwszy z oznakowanych karpi JAN4.Złowił go kolega Kaziu B.Po zważeniu -waga pokazała 1,36kg znaczy to,że przyrost tych ryb jest przyzwoity i woda im odpowiada.Przypominam że wpuszczane karpie miały po ok 0,5kg.Po zważeniu i zmierzeniu,oraz sesji zdjęciowej karp wrócił do swojego środowiska. No i mamy rybaczówkę-obita deskami-pomalowana i czeka na gości.
Komentarze