Brzana jest dla wielu wędkarzy celem jesiennych wypraw z wędką. Choć dobrze reaguje np. na żółty ser nawet bez nęcenia, warto jednak podsypać w łowisko nieco karmy.
Brzana dobrze reaguje zarówno na specjalistyczne zanęty serowe, jak i na zanętę przeznaczoną na ogół ryb karpiowatych. Warto, żeby była słodka i o średniej granulacji. Na kilogram suchej mieszanki dajemy 0,25 l pinek. Jeśli łowisko jest głębokie do 1,5 m (podane głębokości są wyłącznie orientacyjne) i nie ma dużego uciągu, można zrezygnować z dociążania mieszanki gliną Jeśli jest głębsze, należy zanętę dociążyć (na płytsze łowiska żwirkiem, na głębsze gliną wiążącą i oraz dodać kleju do zanęt. Dobrym dodatkiem smużącym są płatki owsiane, drugi obok sera przysmak brzan. Na spokojnym i płytkim łowisku czasem warto spróbować nęcić z ręki luźno sypanymi ziarnami (kukurydza, pęczak, i in.) i w ich smudze przepuszczać spławik przepływanki. Należy jednak uważać, aby zamiast zwabić ryb, nie rozproszyć ich na większej przestrzeni łowiska.
Komentarze