Reklama

Nęcenie ryb-ilość podanej zanęty

14/05/2009 22:42
Nęcenie ryb Tu można by pisać i pisać smaki, wielkości, pora roku – wszystko to stereotypy. Ilość dobranej zanęty to pytanie pada najczęściej a odpowiedzi tyle ile pytań albo więcej, więc może przedstawię swój sposób myślenia dość racjonalny i prosty (proste jest lepsze). Po pierwsze ilość użytej zanęty uzależniam od danego łowiska i ilości populacji ryb, które mnie interesują (zawsze robię wcześniejszy wywiad co do wody, pytam miejscowych, czy też czerpię informacje z netu jak da radę).

Sprawa jest o tyle łatwa jeśli chodzi o samego karpia, ale jeśli w łowisku jest amur to automatycznie daną ilość zanęty mnożę dwa albo nawet trzy razy oczywiście jeśli chodzi o kulki, bo kukurydzy amur potrafi jeść na kilogramy nie wspomnę o ławicy np. 5 sztuk. Oczywiście większe średnice kulek eliminują nam w jakiś sposób drobnicę.

To samo jeśli chodzi o porę roku ujmę to sezonami i smakami żeby było łatwiej. Początek sezonu pół na pół OWOC/ŚMIERDZIEL raczej małe bądź średnie ilości w zależności od łowiska i jak wcześniej wspomniałem przewidywanej ilości. W sezonie głownie OWOC, ale czasem zdarzy się mania śmierdzielowa u Miśków, dość duże ilości. Koniec sezonu to głównie pora śmierdziela bynajmniej u mnie się często sprawdza czasem owoc złamany śmierdziuchem na różnych łowiskach i raczej małe ilości.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama