Witam wszystkich po kiju! Oto kilka wskazówek aby o tej porze i takiej temperaturze można było nacieszyć swe oko karpikiem czy leszczem. Leszcze żyją w stadach i to najchętniej wśród bujnej roślinności i w takich miejscach najlepiej jest zanęcić ale trzeba uważać z nęceniem, potrafią nasycić się małymi drobinami pokarmu a wtedy już nic nie weżmie. Idealna zanęta na lechola to kasza i groch, przepadają za tym podobnie jak za ciastem i białymi robakami. Należy zwrócić jeszcze szczególną uwagę na haczyk, powinien być odpowiedni bo z zbyt cienkiego łatwo mogą nam się poprostu uwolnić. Można też zimą zasadzić się na karpika.Lubi przebywać w miejscach gdzie jest obumarła roślinność, gałęzie czy zatopione drzewa a szczególnie zimą nie lubi wędrówek więc porusza się w odległości kilku metrów. podobnie jak na leszcza zanęta na karpia powinna być w miarę skąpa i polega na rozsądnym nęceniu. Doskonale sprawdza się nęcenie punktowe:pokruszone kulki proteinowe a przede wszystkim pellet. Sekret naszego powodzenia będzie już zależał od regularnego nęcenia a napewno można wtedy liczyć na zimowego karpika ale co łowisko to inne gusta i guściki rybek też mogą być różne. Powodzenia Magic Lecho.
Komentarze