Podziękowanie dla straży rybackiej za walkę z kłusownictwem na jeziorze Rychnowskim. Podoba mi się że wszędzie są gdzie trzeba. Może dlatego że działają społecznie a nie biorą za to pensji :) Nie ma jak czujność , często jeżdże na ryby i za każdym razem widzę ich w terenie. Zawsze cieszę się że mają oko na wszystko i uwijają się jak mróweczki. Ciekawa jestem czy na innych jeziorach także tak ładnie pracuje straż nad ściganiem kłusowników.
Komentarze