Reklama

Nie o rybach będzie

21/05/2009 12:52
Internet obecny jest w naszym życiu i prawdopodobnie dopiero kolejna rewolucja w komunikacji międzyludzkiej ograniczy jego znaczenie. Dziś oglądamy filmy, czytamy widomości, kojarzymy się w pary, korzystamy z kont bankowych i prawie "łowimy" ryby w internecie. Wykonujemy też setki innych czynności. Publicznie. Podkreślam: publicznie...

Jeśli jakąś czynność wykonujemy publicznie, wobec innych osób, starajmy się okazywać im szacunek. Używajmy zwrotów grzecznościowych, "prośmy" i "dziękujmy", piszmy starannie, tak jakbyśmy pisali list odręczny lub co najmniej kartkę z wakacji. Nie róbmy błędów. Poprawiajmy teksty publikowane. Korzystajmy z edytorów tekstów, które pomoga usuwać błędy. Skoro poptrafimy robić zdjęcia, skoro chcemy się chwalić, jeśli zależy nam na kontakcie z innymi, dbajmy o formę i treść. Nie czyńmy z portali smietników.

Zauważyłem, że w necie częściej sięgamy po edytor zdjęć, by poprawić kontrast, ostrość a nawet zmarszczki, niż po edytor tekstów. Skoro zdecydowaliśmy się pisać...
Za kilka lat będziemy czytać książki w internecie a ich pisanie będzie dozwolone powszechnie nawet grafomanom. Czy wtedy machniemy ręką i zrezygnujemy z gramatyki i ortografii?
To wszystko decyduje o naszej wiarygodności. Także wędkarskiej...

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama