Obowiązkiem naszym, obecnego pokolenia jest nie zapominanie o działaczach minionych czasów, o działaczach którzy swym zaangażowaniem poświęceniem budowali Polskie Wędkarstwo, o działaczach którzy utrwalali nasze początki pasji wędkarskiej , sportu wędkarskiego. Taką postacią w naszym Kole była osoba Kronikarza, kol. Matejewskiego Tadeusza, dzięki któremu My dziś możemy, może jako nieliczne Koło PZW w Polsce pochwalić się zbiorem Kronik naszego Koła od początków jego istnienia od roku 1938.
Jak wielki i oddany wędkarstwu był to działacz niech świadczy napisany w słowie wstępnym do Kroniki Jego wiersz pod tytułem -
O! polskie wody!
Któż Wam odbierze tajemnice głębin.
Gdzie złoci się od karpia, tłuste płyną liny.
Gdzie szczupak drapieżny za żerem szaleje!
Na widok wędkarza - choć groźny, truchleje.
Płocie, ukleje wraz z uroczą wzdręgą.
Płyną srebrzyste, rzek naszych wstęgą.
Węgorz, wędrownik jak że Was nie kocha?
Że go nie odstrasza, tak daleka droga.
Gdzie bractwo rybie, tak potężnie żyje.
A ile się jeszcze, w Was tajemnic kryje?
Bo przebogato Was natura darzy.....
Dla naszych łowców - polskich wędkarzy.
Dla uczczenia jego pamięci Zarząd Koła zorganizował w dniu 03,05,2009 zawody memoriałowe im. Tadeusz Matejewskiego. W zawodach wędkarze walczyli o puchary memoriałowe przechodnie w klasyfikacji drużynowej - zaproszone drużyny, oraz indywidualnej członkowie naszego Koła.
W sumie w zawodach uczestniczyło 17 drużyn 3-osobowych oraz 30 wędkarzy naszego Koła.
Ponad to, Zarząd zaprosił na zawody inauguracyjne córki kol. Matejewskiego Panie Jolantę oraz Urszulę wraz z rodzinami i wnukami. Władze Mosiny reprezentowane były przez Panią Burmistrz Zofię Springer oraz V-ce Burmistrza Pana Piniewskiego Przemysława. Obecność tak zacnych gości była dla nas wędkarzy wielkim zaszczytem jak i wyróżnieniem. Pokazało iż dobrze zorganizowane wędkarstwo, jest doceniane oraz pozytywnie odbierane przez społeczeństwo jak i władze terenowe. Zaproszeni goście jak i uczestniczące drużyny dokonały wpisów do założonej Kroniki Zawodów Memoriałowych. Pozwolę sobie na przytoczenie dedykacji córek Naszego Kronikarza - cytuję:
Pragniemy dziś powitać wszystkich zebranych,
na Krajkowskich łąkach , przez naszego Ojca ukochanych.
Córki, wnuki i prawnuczęta.
Dziękują Wszystkim Kto o nim pamięta:
Władzom Miasta, Władzom Koła,
i Wam braci wędkarska wesoła.
Niech Kroniki które po Ojcu - Tadeuszu - pozostały,
Waszemu Miastu i Wędkarstwu przynoszą chwały.
Pozwól Nam ,,Majowa Jutrzenko"
i w Niebie Najjaśniejsza Panienko,
aby puchar Jego imieniem nazwany,
Dzisiaj tak uhonorowany.
Przez długie lata mogli godnie nieść.
Wędkarstwu Polskiemu Cześć !!!
Oprawa jak i organizacja zawodów została oceniona bardzo pozytywnie, a wzruszeń nie było końca.
W trakcie rozgrywania zawodów odbyła się jeszcze jedna dość istotna ceremonia, a mianowicie Prezes Koła w asyście Sztandaru i chorążych złożyli wiązankę na grobie kol. Kronikarza.
Pozostaje mi jedynie jeszcze poinformować o wynikach zawodów, na podkreślenie zasługuje także fakt że ryby dopisały a rekordowe sztuki to leszcze 2,3 kg oraz 1,9 kg a także liny i karasie od 0,8 kg do 1,5 kg.
W klasyfikacji drużynowej :
I - miejsce zajęła drużyna Koła PZW Tarnowo Podgórne 5 pkt
II - miejsce zajęła drużyna Koła PZW Mosina - Miasto 10 pkt
III - miejsce przypadło drużynie Koła PZW Energetyk Poznań 11 pkt
W klasyfikacji indywidualnej wyniki były następujące:
I - miejsce zajął kol. Kosicki Dawid 3420 pkt
II - miejsce zajął kol. Rzeszutko Waldemar 1900 pkt
III - miejsce dla kol. Zalewski Andrzej 1440 pkt
Zwycięskie drużyny jak i zwycięzcy indywidualni otrzymali Puchary Memoriałowe wraz z miniaturkami za I miejsca oraz wszyscy od I-go do III-go miejsca, medale i upominki rzeczowe.
Zawody zakończyły się tradycyjnym wędkarskim pozdrowieniem, oraz zaproszeniem wszystkich do udziału za rok.
Zarząd Koła jak i członkowie organizując te zawody pokazali, iż o takich działaczach my wędkarze powinniśmy bezwzględnie pamiętać.
Z wędkarskim pozdrowieniem irek 57.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze