W czasie zasiadek na karpia, nage sygnalizatory odzywaja sie gwaltownie, wybiegasz z namiotu z mysla ze masz na zestawie piekna rybe, momentalnie biezesz wedzisko i zacinasz i nagle stwierdzasz ze masz na zylce masz zaplatanego jakiegos ptaka. W odruchu wielu wedkarzy bardzo energicznie sciaga zestawy aby sie pozbyc intruza i niezwazaja nato aby ptakowi sie nic niestalo.(Kilka razy widziałem jak to sie działo) Sam na zestawach miałem kilku gosci wiec staralem sie uwolnic ptaka jak nadelikatniej mogłem i wolalem stracic kilkadziesiat metrów zyłki i kilka zestawów niz za wszelką cene odzyskac zyłke. Moja prośba obchodzcie sie z nimi delikatnie bo to ozdoba naszych wód.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze